Mandat za osiem gwiazd na samochodzie? Sprawdzamy

Alicja Defratyka/Twitter Alicja Defratyka/Twitter

Po masowych protestach Strajku Kobiet, które odbyły się w niedzielę 13.12.2020, w sieci pojawiło się zdjęcie Fiata Multipli, którego kierowca był legitymowany przez Policję. Na masce samochodu widniało słynne osiem gwiazd i to właśnie za nie, według internetowych doniesień, kierowca miał zostać ukarany mandatem.

Teza:
Policja wlepiła mandat za gwiazdki na karoserii.

Zawsze się znajdzie jakaś przyczyna 😂😂

Opublikowany przez Wspieram WOŚP Poniedziałek, 14 grudnia 2020

 

Autorka powyższego wpisu na Twitterze zamieściła w komentarzu sprostowanie.

Informację w niezmienionej formie podały również takie portale jak Auto Świat, Wieści24, czy Polityczek.pl.

Sprawę wyjaśniał też Konkret24.

W rzeczywistości osiem gwiazdek nie miało wiele wspólnego z przyczyną zatrzymania Multipli. Jak wyjaśnia w filmiku na Facebooku kierowca pojazdu, pan Mariusz Cholewski, mandat był wynikiem wcześniejszego blokowania kolumny Policji:

„Jechała kolumna policyjna, która chciała przeciąć drogę demonstrantom (…) Spowolniliśmy przejazd policji i całej tej kawalkady, no i nas zatrzymali.”

Jak widać na zdjęciach mandatu opiewającego na 300zł i 6 punktów karnych, podstawą prawną jest art. 92 KW, a konkretnie „Nie stosowanie się do sygnałów świetlnych przez kierującego pojazdem wjeżdżającego za sygnalizator, kiedy jest to zabronione”. Chodzi o przejazd na czerwonym świetle.

Może zrzutke zrobię ? 😉

Opublikowany przez Mariusza Cholewskiego Niedziela, 13 grudnia 2020

 

Sprawie towarzyszy szereg wątpliwości. Nie wiadomo, czy kierujący rzeczywiście popełnił wykroczenie, polegające na przejeździe na czerwonym świetle, choć przyjął mandat tym samym się do tego przyznając. W powyższym filmie jednak komentuje:

„Trzy paki dostałem. A za co? Nie stosowanie się do sygnałów świetlnych przez… no tak, bo oni świecili, trąbili, a ja jechałem… no tak, bo jechaliśmy w kolumnie samochodów.”

Wydaje się, iż autor nagrania nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, jaka jest faktyczna podstawa wystawienia mandatu- myli opisany przejazd na czerwonym świetle z blokowaniem kolumny, które miało miejsce chwilę wcześniej.

Podsumowanie

Do kontroli drogowej i mandatu nie doprowadziło z pewnością osiem gwiazd na karoserii Multipli. Oficjalnie przyczyną zatrzymania był przejazd na czerwonym świetle, według kierowcy jednak było to bezpośrednie następstwo celowego spowolnienia przez niego przejazdu policyjnej kolumny. W obu przypadkach osiem gwiazdek jedynie towarzyszyło całemu zajściu, ewentualnie grając na niekorzyść kierowcy, lecz nie ma podstaw by uznać, że miały bezpośredni wpływ na zatrzymanie pojazdu.

Źródła:

FB Mariusz Cholewski: https://www.facebook.com/CholewskiMariusz

Michał Pawela 140 wpisów

    Analityk, zajmuje się wywiadem jawnoźródłowym i analizą informacji w bezpieczeństwie międzynarodowym. Zaangażowany w projekty dotyczące dezinformacji, ekstremizmu politycznego i wojny informacyjnej. Prywatnie miłośnik dalekich wypraw z plecakiem i leśnych wędrówek.