Czy środowiska LGBT+ akceptują pedofilię? To fake news

Czy środowiska LGBT+ akceptują pedofilię? To fake news Czy środowiska LGBT+ akceptują pedofilię? To fake news

Co jakiś czas w mediach społecznościowych pojawiają się wpisy sugerujące, że organizacje LGBT+ oficjalnie akceptują pedofilię, a pedofilów traktują jako część swojej społeczności. Napłynęło do nas wiele zgłoszeń w tej sprawie.

Tematem zajmowała się już redakcja Konkret24 oraz Reuters.

Teza:
Środowiska LGBT+ akceptują pedofilię, a pedofilów traktują jako część swojej społeczności.

Omawiana w tym artykule grafika udostępniana była w wielu miejscach. Oryginalnie, rzekomo miała zostać opublikowana przez stronę na Facebooku pod nazwą LGBT News. Krążyła na Twitterze już w 2019 roku, przykłady tutaj i tutaj. Wracała jeszcze wielokrotnie, chociażby w 2020 roku. Screen w polskim internecie zaczął szerzyć się w ciągu ostatnich tygodni. Był udostępniany zarówno na Facebooku, jak i Twitterze.

fake-akceptacja-pedofilii-1
Źródło: twitter.com

Fałszywa grafika

Jak ustalił serwis Reuters, grafika nie pochodzi z facebookowej strony LGBT News. Słabej jakości zrzut ekranu został zedytowany w taki sposób, żeby wyglądał jak opublikowany przez wyżej wymieniony fanpage. Jak przekazały osoby odpowiedzialne za prowadzenie LGBT News:

“A poor Photoshop attempt (…) this image is all over the internet with different names attached to it, various age groups etc. We are against any and all forms of Pedophilia obviously. Whoever is spreading these images are trolls and haters trying to give the LGBT community a bad name. We meet them often in our inbox and in the comments.”

Tłumaczenie:

„Kiepska próba użycia Photoshopa (…) ta grafika jest w całym internecie z różnymi nazwami, różnymi grupami wiekowymi itp. Jesteśmy oczywiście przeciwni wszelkim formom pedofilii. Ktokolwiek rozpowszechnia te grafiki, to trolle i hejterzy, którzy próbują przedstawić społeczność LGBT w złym świetle. Często spotykamy się z nimi w naszej skrzynce odbiorczej i w komentarzach.”

Kampanie dezinformacyjne

Nie pierwszy raz tego typu treści są promowane przez przeciwne osobom LGBT środowiska. W 2017 roku głośna była sprawa rzekomego rozszerzenia skrótu LGBT do LGBTP, gdzie litera „P” miała odpowiadać za osoby „pedoseksualne”. Jak ustalił serwis Snopes, była to kampania dezinformacyjna prowadzona przez grupę trolli z serwisu 4chan. Nie była ona powiązana z żadną organizacją chroniącą prawa osób LGBT+. Sprawę tę, kilka lat później omawiała również redakcja USA Today.

Jak przypomina serwis Konkret24, w 2020 roku internet obiegła fałszywa informacja o nowej tożsamości płciowej określanej jako „płeć koniczyny”. Osoba identyfikująca się w ten sposób miała posiadać „serce znacznie młodszej osoby” („dziecko uwięzione w ciele dorosłego”). Taka osoba, mimo swojej pełnej dojrzałości płciowej, miała odczuwać chęć bycia w związku z dziećmi i nastolatkami. Po raz kolejny okazało się, że była to akcja trolli z portalu 4chan.

Inną sprawą powiązaną z tematem była kwestia Parady Równości w Amsterdamie w 2019 roku. Podczas tego wydarzenia mężczyzna rozdawał ulotki głoszące, że w trakcie Parady, wszystkie „orientacje seksualne powinny być zapraszane do udziału”, wliczając w to pedofilów. W mediach społecznościowych zawrzało, a wiele osób udostępniało artykuły, nie prezentując pełnego obrazu i sprawiając wrażenie, że sytuacja ta była w pełni akceptowana przez organizatorów wydarzenia. W rzeczywistości organizatorzy odmówili udziału tego typu osobom w Paradzie, nazywając ich „przestępcami”. W wyniku bardzo negatywnej reakcji uczestników marszu, policja skonfiskowała ulotki, a mężczyzna opuścił rejon zgromadzenia samodzielnie. Organizatorzy zdecydowanie odcięli się od działalności propedofilskiej grupy Kinderbevrijdingsfront (Front Wyzwolenia Dzieci – tłum. red.) do której należał mężczyzna.

Holenderskie środowiska LGBT wyraźnie odcinały się również od działalności partii pedofilskiej PNVD, o której pisaliśmy tutaj.

Podsumowanie

Fałszywe twierdzenia łączące środowiska LGBT+ z pedofilią regularnie pojawiają się w internecie. Takie treści mają za zadanie zdyskredytować pewne grupy społeczne i nie mają poparcia w faktach. Zalecamy bardzo ostrożne podchodzenie do tego typu rewelacji.

Jakiś czas temu opisywaliśmy również sprawę rzeczywistego procentowego udziału osób homoseksualnych, wśród pedofili i przestępców seksualnych.

Źródła

Konkret24: https://konkret24.tvn24.pl/swiat,109/slaba-photoshopowa-przerobka-proba-oczernienia-ruchu-lgbt-uwaga-na-fake-newsa,1061818.html

Reuters: https://www.reuters.com/article/uk-factcheck-clovergender-idUSKBN24Z1RB oraz https://www.reuters.com/article/uk-factcheck-lgbtq-community-p-acronym-idUSKBN2352J8

Snopes: https://www.snopes.com/fact-check/identifying-as-clovergender/ oraz https://www.snopes.com/fact-check/lgbtp-adding-letter/

NL Times: https://nltimes.nl/2019/07/29/pedophile-group-tries-carve-spot-pride-angering-many

Dutch Review: https://dutchreview.com/news/politics/pedophile-attempts-to-jump-on-the-pride-bandwagon-despite-public-outrage/

Mateusz Zadroga 47 wpisów

Z wykształcenia historyk, z pasji muzyk. Wielki zwolennik nauki. Interesuje się astronomią, transportem, wojskowością, nowymi technologiami i wszystkim tym co związane z rozwojem nauki. Wierzy, że problemy należy rozwiązywać na drodze faktów i postępu.