Amerykańska Ustawa 447 i żydowskie roszczenia

Amerykańska Ustawa 447 i żydowskie roszczenia

Amerykańska Ustawa 447 i sprawa żydowskich roszczeń to w tym momencie jeden z głównych tematów po prawej stronie polskiego internetu. Wokół samego aktu narosło już tyle mitów i kontrowersji, że czas wyjaśnić o co w tym wszystkim chodzi. Może najpierw zacytujmy najgłośniejsze wypowiedzi w sprawie 447:

Wojciech Cejrowski

Oburzające to jest, że Polska nic nie zrobiła w tej sprawie. Sam ten przepis jest niebezpieczny dla Polski i oburzający. Tu nie mamy co bić piany. Nie znam nikogo komu by się podobał w Polsce, poza Żydami, którym się podoba.

Mnie od początku wkurzało to, że polskie instytucje nic nie zrobiły. Nie zatrzymały tego przed uchwaleniem, nie kontestują tego przed ratyfikacją, po prostu nic nie robią na żadnym etapie

Stanisław Michalkiewicz

1943 roku nasz najważniejszy sojusznik sprzedał Polskę Stalinowi tak jak się sprzedaje krowę rzeźnikowi. Teraz mamy do czynienia z czymś podobnym

Witold Gadowski

Just 447 otworzyła drogę do wywierania presji na Polskę. Presji, która ma zmierzać do płacenia haraczu różnym agresywnym organizacjom diaspory żydowskiej

W prawicowym internecie znalazły się już zdjęcia kamienic, które podobno na mocy ustawy 447 mają być odebrane obecnym właścicielom. Na domach rozwieszane są plakaty o takiej treści: „Na mocy ustawy 447/Just niniejsza nieruchomość może zostać przekazana w poczet zaspokojenia roszczeń żydowskich w Polsce”. Takie plakaty pojawiły się m.in. w Szczecinie.

Ustawa 447
Źródło: wszczecinie.pl

Aby zapobiec sianiu dezinformacji, postanowiliśmy się przyjrzeć projektowi ustawy. Po bacznym przeanalizowaniu tematu, uważamy że to przed czym przestrzega nas prawica to:

Fake news

Informacje powyżej są fałszywe.

Zacznijmy od sprawy najbardziej trywialnej. Jakim cudem obce Państwo (w tym przypadku USA), może mieć inicjatywę ustawodawczą w innym kraju? Jak to możliwe aby amerykańskie przepisy wywoływały skutki prawne w Polsce? To jest zapewne zagadka z którą mają problem panowie z Konfederacji i byłego już Kukiz’15, którzy najgłośniej krzyczą w sprawie ustawy 447. Prześledźmy jednak wszystko od początku.

Ustawa 447 – o co w niej chodzi?

Ustawa 447 została podpisana w 2018 roku przez Donalda Trumpa. Można ją pobrać ze strony kongresu amerykańskiego. Jak napisała Polityka:

Zobowiązuje ona rząd USA do dyplomatycznego wspierania starań organizacji żydowskich zrzeszających ofiary Holokaustu o wypłatę odszkodowań przez państwa, na terenie których przejęto – w trakcie lub po II wojnie światowej – mienie żydowskie, a które nie zostało dotąd zwrócone. Łącznie z mieniem, które nie ma spadkobierców.

Tyle teorii. A jak to wygląda w praktyce?

Dalej Polityka:

Ustawa 447 nie przewiduje żadnego zwrotu nieruchomości. Odwołuje się do Deklaracji Terezińskiej z 2009 r., którą podpisało 46 państw, w tym Polska. Amerykański rząd ma się na podjęte przez państwa zobowiązania powoływać w swoich działaniach dyplomatycznych. Deklaracja:

– apeluje o „wysiłki, aby zapewnić odzyskanie utraconej własności wspólnotowej i religijnej poprzez restytucję albo kompensatę”.
– apeluje o „umożliwienie wnoszenia pozwów o odzyskanie byłych własności nieruchomości ofiar Holokaustu, ich spadkobierców, poprzez restytucję lub kompensatę”.
uznaje, że mienie bezspadkowe „powinno służyć znajdującym się w trudnym położeniu ocalonym z Holokaustu oraz potrzebom edukacji o Holokauście, jego przyczynach i konsekwencjach”.
– postuluje rozważenie „wdrożenia narodowych programów dotyczących własności nieruchomości skonfiskowanych przez nazistów, faszystów i ich kolaborantów”.

Jeżeli chodzi o nasz kraj, mienie bezspadkowe z mocy prawa przechodzi na własność skarbu państwa i żadne prawo uchwalone w innym kraju nie może tego zmienić.

Warto tutaj przytoczyć wypowiedź ambasadorki USA w Polsce, Georgette Mosbacher:

tvp.info, na codzień znane z podsycania teorii spiskowych, również napisało poprawnie o całej sytuacji:

Ustawa JUST nie przewiduje żadnych sankcji dla państw sygnatariuszy Deklaracji Terezińskiej, które nie spełniły swych obietnic dotyczących zwrotu mienia ofiar Holokaustu ich prawowitym właścicielom bądź ich spadkobiercom i dlatego ma głównie symboliczny charakter.

Podsumowanie

Ustawa 447 nie ma żadnej mocy wiążącej na terenie naszego kraju. Jest tylko zachęceniem, sugestią czy też propozycją, aby prawodawstwo dotyczące restytucji mienia na terenie danego kraju wprowadzić. Ustawa 447 była dla Konfederacji idealnym sposobem na przebicie się do specyficznej grupy wyborców. Jak widać skutecznie.

Karol Orzeł 83 wpisów

Społecznik, pasjonat internetu. Wieloletni wolontariusz Fundacji "Dom w Łodzi". Wolontariusz roku 2015 województwa łódzkiego. Jeden z laureatów Barw Wolontariatu w 2015 roku. Właściciel firmy Devlom. Prywatnie mąż wspaniałej żony i ojciec niesamowitej córeczki.