Nie, Dean Koontz nie przewidział koronawirusa z Wuhan

Nie, Dean Koontz nie przewidział koronawirusa z Wuhan

Dean Koontz przewidział koronawirusa z Wuhan? Takie wrażenie można odnieść, śledząc sensacyjne doniesienia medialne związane z koronawirusem COVID-19. Według autorów i autorek tych sensacji, Dean Koontz, autor fikcyjnej powieści/thrillera „Oczy ciemności” w jakiś sposób przewidział wybuch epidemii koronawirusa z Wuhan. Przyjrzymy się tym artykułom.

Wirtualna Polska

Wirtualna Polska - Dean Koontz przewidział koronawirusa
Źródło: https://ksiazki.wp.pl/dean-koontz-przewidzial-wirusa-z-wuhan-napisal-o-nim-40-lat-temu-6474653427337345a

Dean Koontz „przewidział” wirusa z Wuhan. Napisał o nim 40 lat temu
Chińscy naukowcy opracowujący śmiertelnego wirusa to nic nowego w thrillerach czy powieściach science fiction. Dean Koontz również sięgnął po ten motyw w książce z 1981 r., która pod względem opisanych szczegółów jest zaskakująco podobna do aktualnych wydarzeń.

Burbonik

Burbonik - Dean Koontz przewidział koronawirusa
Źródło: https://burbonik.pl/2020/02/20/dean-koontz-oczy-ciemnosci-koronawirus-wuhan/

Wirus o nazwie Wuhan-400 powoduje wybuch epidemii… w thrillerze z 1981 roku, którego autorem jest Dean Koontz. Jak to się dzieje, że niektóre książki wydają się być proroctwem danych wydarzeń?

Wszystkie publikacje medialne, powołują się na jeden, konkretny fragment. Oto on:

– Mam w nosie filozofię i moralność wojny biologicznej – oznajmiła Tina. – W tej chwili chcę wiedzieć, w jaki sposób Danny trafił do tego miejsca.
– Żeby to wyjaśnić – powiedział Dombey – musimy cofnąć się o dwadzieścia miesięcy. Właśnie wtedy chiński uczony Li Chen uciekł do Stanów, zabierając ze sobą dyskietkę z danymi o najważniejszej broni biologicznej Chińczyków z ostatnich dziesięciu lat. Nazwali ją „Wuhan-400”, ponieważ została wynaleziona w laboratorium RDNA mieszczącym się w pobliżu miasta Wuhan i była to czterechsetna odmiana zdolnego do życia wirusa stworzona w ich centrum badawczym. Wuhan-400 jest bronią doskonałą. Zaraża tylko ludzi. Żadne inne żywe stworzenie nie może być nosicielem. Podobnie jak syfilis Wuhan-400 nie przetrwa poza ludzkim organizmem dłużej niż minutę, co znaczy, że nie może na długo skazić obiektów czy całych miast, jak w przypadku wąglika czy innych wirusów. Kiedy nosiciel umiera, żyjący w nim Wuhan400 umiera chwilę później, gdy tylko temperatura ciała spadnie poniżej 30 stopni Celsjusza. Widzicie, jakie olbrzymie ma to zalety?

Na naszym portalu bardzo krytycznie podchodzimy do „przewidywania” jakichkolwiek wydarzeń. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić sensacje, które powieliły różne polskie portale i konta społecznościowe. Nawet na naszym facebooku, spotkaliśmy się z tego typu doniesieniami w komentarzach. Po przejrzeniu dostępnych materiałów stwierdzamy, że jest to:

Fake news

Informacje powyżej są fałszywe.

Nie, Dean Koontz nie przewidział koronawirusa. Rzeczywistość jest dużo bardziej prozaiczna i trzeba to sobie jasno powiedzieć – dość zaskakująca. Przyjrzyjmy się jednak konkretom.

  • W powieści Koontza „Wuhan-400” to broń stworzona przez człowieka. W realnym świecie naukowcy twierdzą jednak, że „najbardziej prawdopodobnym” źródłem pochodzenia wirusa są zwierzęta.
  • W powieści, wirus „Wuhan-400” ma 100% śmiertelność. Natomiast w naszym przypadku, wskaźnik śmiertelności wynosi ponad 2%.
  • Fikcyjny „Wuhan-400” ma niezwykle szybki okres inkubacji. Około czterech godzin. W przypadku koronawirusa COVID-19 ten okres wynosi od dwóch do 14 dni.

Wuhan-400? A może Gorki-400?

Zdecydowanie najciekawszą rzecz jednak odkryła redakcja Snopes, przeglądając edycję książki „Oczy ciemności” z 1981 roku w Google Books. Wydanie to, jest jednym z pierwszych, które pojawiły się na rynku. Spójrzcie na fragmenty, w których rzekomo mają być wymienione Chiny i Wuhan-400:

Google
Źródło: https://www.google.com/books/edition/The_Eyes_of_Darkness/U270yU756JoC?hl=en&gbpv=1&bsq=gorki-400

Zamiast chińczyków, mamy Rosjan. Zamiast Wuhan-400, mamy Gorki-400. Dlaczego dokonano tej zmiany? Tego nie wie nikt. Według redakcji Snopes, oryginalne wydanie nie zawierało odniesień do Wuhan. Chiny i Wuhan-400 są za to w wydaniu z 2008 roku. Natomiast według South China Morning Post, zmian dokonano już w wydaniu z 1989 roku.

Podsumowanie

Przytoczone powyżej fakty, jasno wskazują na to, że nie ma mowy o tym, że Dean Koontz w jakikolwiek sposób przewidział koronawirusa.  Podobieństwa, jeśli w ogóle są, to minimalne, a zmiana nazwy i lokacji powstania śmiercionośnego wirusa, jeszcze bardziej czyni tę teorię niewiarygodną.

Źródła

Snopes, Google Books, WHO, CDC

Karol Orzeł 185 wpisów

Społecznik, pasjonat internetu. Wieloletni wolontariusz Fundacji "Dom w Łodzi". Wolontariusz roku 2015 województwa łódzkiego. Jeden z laureatów Barw Wolontariatu w 2015 roku. Właściciel firmy Devlom. Prywatnie mąż wspaniałej żony i ojciec niesamowitej córeczki.