Chorwaci nie przekazują całego wynagrodzenia za grę w reprezentacji na cele charytatywne

Chorwaci nie przekazują całego wynagrodzenia za grę w reprezentacji na cele charytatywne

Jak zawsze w przypadku wielkiej imprezy sportowej, jaką są mistrzostwa świata w piłce nożnej, w przestrzeni medialnej występuje spory szum informacyjny. W związku z tym krąży wokół nich wiele niesprawdzonych informacji, takich jak ta na temat płac reprezentantów Chorwacji. Mają oni rzekomo nie pobierać wynagrodzenia i w całości przekazywać je na cele charytatywne. 

Teza:
Piłkarze Chorwacji nie pobierają wynagrodzenia ani premii za grę w reprezentacji.

Historia o rzekomym niepobieraniu wynagrodzenia przez reprezentantów Chorwacji zyskała ponowną popularność za sprawą byłego reprezentanta Polski, Artura Wichniarka. Takie twierdzenie przedstawił on podczas swojego występu na Kanale Sportowym. Następnie profile społecznościowe kanału powieliły jego wypowiedź w formie krótkiego filmu. Znajdziemy go zarówno na Instagramie, jak i TikToku. Taką samą tezę postawiła również posłanka PiS Mirosława Stachowiak-Różecka podczas programu TVN “Kawa na ławę”.

Chorwaci nie przekazują całego wynagrodzenia za grę w reprezentacji na cele charytatywne
Źródło: instagram.com

Dyskusja o premiach dla polskich piłkarzy

Dyskusja na temat wynagrodzeń dla piłkarzy w polskich mediach wybuchła po aferze związanej z premiami dla reprezentantów naszego kraju. Doniesienia medialne wskazywały, że piłkarze mogą dostać od rządu nawet 30-50 milionów złotych za awans do 1/8 finału. Jednak po krytyce, jaką wywołały te informacje, premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że pieniądze nie zostaną wypłacone. Szerzej całą sprawę, wraz z nowymi ustaleniami, przedstawił Onet.pl.

To właśnie w kontekście omówionych wyżej wydarzeń padły wypowiedzi Artura Wichniarka i Mirosławy Stachowiak-Różeckiej. Zarówno były piłkarz polskiej reprezentacji, jak i posłanka stwierdzili, że chorwaccy piłkarze swoje pensje i premie za grę w reprezentacji w całości przekazują na cele charytatywne (m.in. na rozwój szkółek piłkarskich). Nie jest to prawdą.

Skąd wziął się fake news?

W rzeczywistości rzekoma historia o zrzeczeniu się swoich pensji na cele charytatywne przez piłkarzy Chorwacji sięga 2018 roku. Wówczas, podczas mistrzostw świata w Rosji, doskonale spisująca się chorwacka reprezentacja dotarła aż do finału, gdzie przegrała 4:2 z Francją. Za ten sukces FIFA wypłaciła prawie 24 miliony euro HNS (Chorwackiemu Związkowi Piłki Nożnej).

To wówczas na nieoficjalnej stronie reprezentacji Chorwacji na Facebooku pojawił się sfałszowany list selekcjonera, Zlatko Dalicia. W rzeczywistości trener Chorwatów nigdy go nie napisał. To w nim znalazły się rzekome informacje o przekazaniu całej premii na pomoc chorwackim dzieciom. Zarówno list, jak i jego treść zostały zmyślone, co potwierdził rzecznik HNS, Tomislav Pacak. Historia ta, choć nieprawdziwa, od 2018 roku krąży w mediach i na platformach społecznościowych, co jakiś czas wychodząc na światło dzienne.

Chorwaci nie przekazują całego wynagrodzenia za grę w reprezentacji na cele charytatywne
Źródło: facebook.com

Nie ma również dowodów, aby z ust Luki Modricia, kapitana reprezentacji Chorwacji, padły słowa o tym, że piłkarze nie mają prawa grać w reprezentacji, jeżeli chcą pobierać za to wynagrodzenie. Twierdzenia takie przypisał Modriciowi Artur Wichniarek podczas swojego wystąpienia na Kanale Sportowym. Jak podaje Konkret24, nie istnieje żadna publiczna wypowiedź kapitana, w której prezentowałby tego typu stwierdzenia.

Chorwaci i wynagrodzenia

Reprezentanci Chorwacji, tak jak wszyscy inni piłkarze, dostają swoje pensje i premie. Jak podaje portal Vecernji.hr, za dotarcie do ćwierćfinałów FIFA wypłaciła HNS 16,5 miliona euro. Z awansem na każdy kolejny szczebel turnieju kwota ta będzie się zwiększać, a za końcowy triumf wynieść może łącznie 40 milionów euro. Decyzję o tym, kto dostanie jakiej wysokości premie, podejmie HNS, jednak nikt nie będzie decydował za piłkarzy, co mają zrobić z zarobionymi pieniędzmi. Zarówno po tym mundialu, jak i poprzednim to reprezentanci Chorwacji sami postanowią, na co przeznaczyć swoje pensje.

Podsumowanie

Twierdzenia o rezygnacji ze swoich pensji i premii przez piłkarzy chorwackich nie są prawdziwe. Krążą one od mistrzostw świata w Rosji z 2018 roku, a swoje źródło mają w zmyślonym liście selekcjonera reprezentacji. Chorwaci, tak jak pozostali piłkarze na turnieju w Katarze, dostają pieniądze i to ich indywidualną decyzją pozostaje, co z nimi zrobią.

 

Źródła

Konkret24: https://konkret24.tvn24.pl/polityka/mistrzostwa-swiata-w-katarze-chorwaci-nie-biora-pieniedzy-za-wystepy-to-nieprawda-6458519

Transfery.info: https://transfery.info/aktualnosci/nie-to-nieprawda-chorwaci-oczywiscie-zarabiaja-na-grze-w-reprezentacji/176928

Vecernji.hr: https://www.vecernji.hr/sport/fantasticna-zarada-evo-koliko-ce-hrvatska-dobiti-za-plasman-u-polufinale-sp-a-1640611

Sport.pl: https://www.sport.pl/pilka/7,65037,29250314,tak-pilkarze-podzielili-premie-poinformowali-michniewicza.html

Przegladsportowy.onet.pl: https://przegladsportowy.onet.pl/pilka-nozna/a-jednak-oto-brudne-kulisy-reprezentacji-polski-znamy-kwoty-sa-nazwiska/vhj3wg4?%3Futm_source=twitter&utm_medium=social&utm_campaign=sport

Komentarze

Absolwent Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Ukończył historię ze specjalizacją w zakresie Powstania Chmielnickiego oraz ogólną historią wojskowości. Działacz społeczny, pracował dla kilku organizacji pozarządowych, zajmujących się pomocą opuszczonym i osieroconym dzieciom. W fakenews.pl od grudnia 2020 roku. Prywatnie jego pasją jest muzyka, interesuje się również historią transportu, nowymi technologiami oraz astronomią. Email: mzadroga(at)fakenews.pl