Hart Island – Dezinformacja i nieścisłości. Wyjaśniamy wszystko.

Hart Island – Dezinformacja i nieścisłości. Wyjaśniamy wszystko.

Hart Island, wyspa nieopodal Bronksu, Nowy Jork. W Polskich i zagranicznych mediach pojawiła się fala publikacji na temat tego miejsca. Wszystko przez zdjęcia i filmy z drona, które pokazują grupę robotników w ochronnych kombinezonach kopiących wielki dół. Znajdują się w nim trumny ułożone w rzędy. Tutaj zaczyna się seria domysłów i insynuacji. Niektóre media twierdzą, że chowane są tam ofiary COVID-19 i że w Nowym Jorku brakuje już miejsc w kostnicach. Niektóre, że pracują tam wynajęci robotnicy, a jeszcze inne, że to jednak więźniowie pomagają w pochówku. Są też tacy, co twierdzą, że to jakaś nadzwyczajna sytuacja, i inni, którzy zaznaczają, że pochówki w tym miejscu odbywają się od lat. Postaramy się wyjaśnić te wszystkie wątpliwości.

Czym jest Hart Island?

Hart Island
Źródło: https://goo.gl/maps/gVxX1oWBTbJL7DNb7

Hart Island jest wyspą w Nowym Jorku w USA na zachodnim krańcu Long Island. Wyspa jest najbardziej wysuniętą na wschód częścią dzielnicy Bronks. Można się tam dostać jedynie łodzią. Kiedyś chowano na niej żołnierzy poległych w wojnie secesyjnej. Potem wybudowano tam m.in. zakład psychiatryczny i więzienie. Od lat grzebie się tutaj nowojorczyków, którzy nie mają rodziny, po których po śmierci się nikt nie zgłosił lub których krewni  nie są w stanie opłacić pogrzebu.

Jakie są statystyki pochówków na Hart Island?

Jak podaje New York Times, zazwyczaj na wyspie chowanych jest około 25 ciał tygodniowo. Z relacji służb wynika jednak, że liczba ta zaczęła rosnąć w marcu.

Jason Kersten z New York City Department of Correction, osoba, która nadzoruje pochówki w tym miejscu, przekazała prasie, że obecnie grzebanych jest tam około 24 ciał dziennie. We wszystkich relacjach pada bardzo wyraźnie „about two dozen bodies a day„, czyli około dwa tuziny. To jest około 24 ciała na dobę, a nie 12 ciał, jak podaje np. Onet.pl:

onet ciała hart island
Źródło: https://wiadomosci.onet.pl/swiat/koronawirus-masowe-groby-ofiar-koronawirusa-w-usa-na-hart-island/yww1tgw

The Hart Island Project, to inicjatywa mająca za zadanie przybliżyć i uregulować tożsamość osób chowanych na Hart Island. Na stronie projektu czytamy, że

Od 1980 roku 68 955 osób zostało pochowanych w masowych grobach na wyspie

Do 2014 r. groby na wyspie były niedostępne dla rodzin pochowanych. W tym samym roku poczyniono pierwsze kroki w kierunku przekazania jurysdykcji nad wyspą New York City Department of Parks and Recreation (Departamentowi Parków i Rekreacji w Nowym Jorku). W 2015 r. Nowy Jork rozstrzygnął pozew zbiorowy zezwalający krewnym na odwiedzanie grobów jeden weekend w miesiącu. 14 listopada 2019 r. Rada miasta Nowy Jork przyjęła nowe przepisy, dzięki którym zezwolono już na swobodne odwiedzanie miejsca pochówków na wyspie przez osoby mające bliskie więzi osobiste ze zmarłym, czyli członków rodziny, bliskich przyjaciół i partnerów.

Wynajęci pracownicy czy więźniowie?

W tej sprawie jest najwięcej kontrowersji. Połowa polskich mediów podaje, że przy grzebaniu ciał w Hart Island pomagają więźniowie, a połowa, że zakontraktowani pracownicy. Że są to skazańcy czy też więźniowie, napisał min. Onet.pl i RadioZet

Onet Radio Zet - Skazańcy
Onet.pl i RadioZet

A, że pracownicy kontraktowi podał np. portal Gazeta.pl:

Gazeta.pl
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25860071,nowy-jork-czesc-zmarlych-na-covid-19-grzebana-w-masowych-grobach.html

Skąd te różnice, dlaczego tak jest i kto ma rację?

Po pierwsze musimy sobie uświadomić, że w internecie mamy dwa najpopularniejsze filmy nakręcone dronem, dotyczące pochówków w Hart Island. Pierwszy datowany na 2 kwietnia i nakręcony przez inicjatywę The Hart Island. Możecie go obejrzeć na VIMEO, gdyż właściciel nie zezwolił na osadzanie na stronach www.

The Hart Island Video
Źródło: https://vimeo.com/404410176

Na tym filmie bazowała część amerykańskich i brytyjskich artykułów. Jak twierdzi narrator i autorzy materiału, tam faktycznie przy kopaniu grobu pracują skazańcy. Sam narrator jest jednym z nich i opisuje wszystko ze szczegółami. Ten film został jednak nakręcony 2 kwietnia.

Jest również drugi materiał filmowy z drona, nakręcony 9 kwietnia przez agencję Reutera:

Zgodnie z relacjami z 9 kwietnia, które dołączone są do tego filmu i zdjęć, tam z kolei uwiecznieni są pracownicy kontraktowi wykonujący prace związane z grzebaniem ciał. Jason Kersten, rzecznik departamentu, który nadzoruje pochówki, mówi wprost, że miasto wynajęło tych ludzi i że więźniowie zostali od tych prac odsunięci (sporo z nich zostało zakażonych koronawirusem).

Ze względów społecznych i bezpieczeństwa osoby skazane przez miasto i przebywające w areszcie nie pomagają w pochówkach w czasie pandemii

Reasumując, na filmie z 9 kwietnia najprawdopodobniej mamy pracowników kontraktowych, natomiast na starszym filmie z 2 kwietnia, osadzonych z więzienia. Onet.pl i RadioZet korzystają z nagrań filmowych i relacji z 9 kwietnia, więc ich artykuły są błędne.

W kostnicach brakuje miejsc? To nieprawda

Polskie publikacje internetowe są utrzymane w sensacyjnym tonie i nierzadko można spotkać sugestie, że to na skutek przepełnienia kostnic miasto decyduje się na pochówki na Hart Island. Jest to zbędne szukanie sensacji, gdyż w materiale źródłowym, z którego korzystają polskie redakcje, rzeczniczka miejskiego specjalisty ds. badań medycznych, Aji Worthy-Davis stwierdza, że:

w kostnicach może jednocześnie znajdowac się 800-900 zwłok i że na razie miasto jest na to przygotowane

Potwierdza to również wspomniany już wcześniej Jason Kersten, rzecznik departamentu, który nadzoruje pochówki.

Warto zaznaczyć, że dotąd w większości na Hart trafiały zwłoki, które przeleżały w kostnicach od 30 do 60 dni. Niedawno zmieniono jednak te zasady i od teraz ciała będą wywożone na wyspę już po dwóch tygodniach. Oczywiście jeżeli w tym czasie nie uda się nawiązać kontaktu z bliskimi i krewnymi.

Czy na Hart Island chowane są ofiary COVID-19?

Dużo spekulacji wywołały artykuły prasowe, które sugerowały, że na Hart Island chowa się ofiary choroby COVID-19 spowodowanej koronawirusem. Tak jak wspomnieliśmy wcześniej, na wyspie grzebie się nowojorczyków, którzy nie mają rodziny, po których po śmierci się nikt nie zgłosił lub których krewni nie są w stanie opłacić pogrzebu. Biorąc pod uwagę fakt, że w Nowym Jorku jest więcej zgonów (nadal na COVID-19 umiera kilkaset osób dziennie w związku z koronawirusem – stan na 11 Kwietnia 2020), to nie można wykluczyć, że wśród ofiar są np. bezdomni lub osoby, których krewni nie są w stanie opłacić pogrzebu, a którzy zmarli na COVID-19. Takie osoby trafiają na Hart Island. Jest to logiczne założenie i potwierdza to również cytowana wcześniej rzeczniczka miejskiego specjalisty ds. badań medycznych, Aja Worthy-Davis:

(..) ustalenie indywidualnych przyczyn śmierci zajmie trochę czasu, ale prawdopodobne jest, że niektóre z ostatnich pochówków, mogły być związane z koronawirusem.

Jest jeszcze jedna kwestia, o której warto wspomnieć. Prasowe tytuły krzyczą nagłówkami o masowych grobach koronawirusa. Burmistrz Nowego Jorku, jasno i czytelnie zaznaczył w swoim wpisie na Twitterze:

„Na wyspie Hart nie będzie masowych pochówków. Każda sprawa jest indywidualna i każde ciało będzie traktowane z godnością”.

Przerażająca liczba zgonów, które widzimy, oznacza, że ​​niestety tracimy również więcej osób bez rodziny lub przyjaciół. Są to ludzie, którzy zostaną pochowani na Wyspie Hart z szacunkiem i godnością.

Sprawa jest prosta. Więcej osób umiera, więc w rezultacie więcej osób jest chowanych na Hart Island. Nie wszystkie te osoby umierają na COVID-19, ale prawdopodobnie niektóre z nich tak. 

Podsumowanie

Kolejny raz w pewien sposób zaskakuje nas fakt, że zrelacjonowanie prostego wydarzenia urasta do rangi wielkiego wyzwania i że z rutynowych działań robi się sensację na cały świat. Ludzie chowani są na Hart Island od wielu lat. To, że teraz jest ich trochę więcej, jest naturalną koleją rzeczy i skutkiem większej liczby zgonów w Nowym Jorku.

Źródła

Hart Island Project: https://www.hartisland.net/
The Reason: https://reason.com/2020/04/10/no-nyc-is-not-running-out-of-burial-space-due-to-covid-19/
Gazeta Wyborcza: https://wyborcza.pl/7,75399,25859866,prawie-800-osob-zmarlo-jednego-dnia-w-nowym-jorku-dramatyczna.html
Gazeta.pl: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25860071,nowy-jork-czesc-zmarlych-na-covid-19-grzebana-w-masowych-grobach.html
Interia.pl: https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-w-nowym-jorku-powstaja-masowe-groby-dla-ofiar-koronawirusa,nId,4432921
The New York Times: https://www.nytimes.com/reuters/2020/04/09/us/09reuters-health-coronavirus-usa-hart-island.html
Reuters: https://www.reuters.com/article/us-health-coronavirus-usa-hart-island/new-york-city-hires-laborers-to-bury-dead-in-hart-island-potters-field-amid-coronavirus-surge-idUSKCN21R398
CNN: https://edition.cnn.com/2020/04/10/us/new-york-hart-island-burials/index.html
VIMEO: https://vimeo.com/404410176

Karol Orzeł 184 wpisów

Społecznik, pasjonat internetu. Wieloletni wolontariusz Fundacji "Dom w Łodzi". Wolontariusz roku 2015 województwa łódzkiego. Jeden z laureatów Barw Wolontariatu w 2015 roku. Właściciel firmy Devlom. Prywatnie mąż wspaniałej żony i ojciec niesamowitej córeczki.