Kluczowe badanie dotyczące iwermektyny wycofane

Kluczowe badanie dotyczące iwermektyny wycofane

Iwermektyna jest jednym z leków, którego potencjalna skuteczność w leczeniu COVID-19 jest obecnie szeroko badana. W dalszym ciągu brakuje jednak rozstrzygających dowodów przemawiających za jej stosowaniem. Mimo to środowiska przeciwne szczepieniom przekonują, że jest ona jednym z trzech skutecznych leków na COVID-19. Wymieniana jest ona zaraz po hydroksychlorochinie i amantadynie. O drugim z nich pisaliśmy w artykule pt. Nie ma dowodów, że amantadyna jest cudownym lekiem na COVID-19. Dopóki korzystne działanie iwermektyny w leczeniu pacjentów z COVID-19 nie zostanie udowodnione, jej stosowanie w tej jednostce chorobowej jest dopuszczone jedynie w ramach eksperymentów badawczych.

Aktualizacja 23.08.2021: Zaktualizowano wpis o wypowiedź doktora Andrew Hill’a z 16 sierpnia 2021, alert Departamentu Zdrowia Stanu Mississippi z 20 sierpnia 2021 oraz ostrzeżenie FDA z 21 sierpnia 2021.

Egipskie badanie wycofane ze względu na zastrzeżenia natury etycznej

14 lipca zostało wycofane jedno z największych badań dotyczących iwermektyny. Praca opisująca bezpieczeństwo i skuteczność jej stosowania w leczeniu COVID-19 dawała bardzo obiecujące wyniki. Według autorów śmiertelność leczonych nią pacjentów zmalała o ponad 90%. Skrócony miał być również czas ich hospitalizacji.

Publikacja Elgazzar et al., naukowców z Uniwersytetu Benha w Egipcie, została opublikowana w formie preprintu w listopadzie 2020 roku na łamach Research Square. Jak donosi The Guardian, jedną z pierwszych osób, które dopatrzyły się w niej nieścisłości był Jack Lawrence, brytyjski student medycyny. Zgłębiając publikację w ramach zadania studenckiego, znalazł dowody na plagiat i fałszowanie danych. 

Źródło: researchsquare.com

Zarzuty o fałszowanie danych i plagiat

Według Lawrence’a, całe akapity miały być zaczerpnięte z komunikatów prasowych i stron internetowych. Tekst miał być następnie przepuszczony przez słownik Tezaurus, w celu zmiany słów kluczowych. Doprowadziło to między innymi do kuriozalnej sytuacji, w której “ciężki ostry zespół oddechowy” został zamieniony na “ekstremalnie intensywny zespół oddechowy”.

Według Lawrence’a dane medyczne związane z wiekiem pacjentów nie zgadzały się z tymi prezentowanymi w badaniu. Dodatkowo jeden z hospitalizowanych pacjentów został wypisany ze szpitala w dniu 31.06.2020, a przecież czerwiec ma tylko 30 dni.

Gideon Meyerowitz-Katz, epidemiolog z Uniwersytetu w Wollongong (Australia), zaznacza, że w  badaniu ⅓ osób, które zmarły w wyniku COVID-19 nie żyła już przed rozpoczęciem rekrutacji pacjentów do badania. Co więcej, wygląda na to, że około 25% całej grupy pacjentów było hospitalizowanych, zanim badanie w ogóle się rozpoczęło.

Nick Brown, analityk z Uniwersytetu Linneusza w Szwecji, twierdzi, że głównym błędem jest to, że co najmniej 79 rekordów pacjentów jest oczywistymi klonami innych rekordów. Trudno to wytłumaczyć jako nieintencjonalny błąd, zwłaszcza że sklonowane rekordy nie są nawet czystymi kopiami. Według Browna istnieją znaki, że próbowano zmienić jedno lub dwa pola, aby dane wyglądały bardziej naturalnie.

Z kolei Kyle Sheldrick, związany z Uniwersytetem Nowej Południowej Walii (Australia), dodaje, że osiągnięcie kilku podanych w artykule odchyleń standardowych jest matematycznie niemożliwe dla analizowanych zbiorów.

Iwermektyna / Wycofane badanie
Źródło: ResearchSquare

Źródło: researchsquare.com

Dowody na skuteczność iwermektyny po wycofaniu badania Elgazzar’a

Praca ta była jednym z największych badań dotyczących iwermektyny. David Boulware z Uniwersytetu Minnesoty, powiedział MedPage Today, że wyniki egipskiego badania stanowiły 20% wszystkich danych jednej z ostatnich metaanaliz. Jej autor, dr Andrew Hill z Uniwersytetu w Liverpool’u, zapowiada ponowną ich analizę, która nie będzie brała pod uwagę wyników badania Elgazzar’a.

Ze względu na dużą liczbę pacjentów i bardzo korzystne wyniki, badanie to w ogromnym stopniu przechylało dowody na korzyść iwermektyny. Okazuje się, że po jego wycofaniu większość metaanaliz, może osiągnąć całkowicie odmienne rezultaty.

Mimo to środowiska antyszczepionkowe w dalszym ciągu postulują, że iwermektyna jest skutecznym lekiem na COVID-19. By poprzeć swoją teorię, próbują często powoływać się na metaanalizę doktora Andrew Hill’a. Na te doniesienia zareagował sam autor. Na swoim twitterze napisał, że jego praca musiała zostać wycofana po tym, jak autorzy jednego z głównych badań, które było częścią metaanalizy, zostali oskarżeni o oszustwo. Dodał również, że w poprawionej wersji jej wyniki nie wskazują na istotne korzyści ze stosowania iwermektyny u pacjentów z COVID-19. Co więcej, dr Andrew Hill podkreślił, że nie należy cytować pierwotnej wersji jego badania.

Źródło: twitter

Czym jest iwermektyna?

Iwermektyna jest lekiem przeciwpasożytniczym stosowanym w terapii chorób takich jak onchocerkoza, robaczyca, wszawica czy świerzb. Jej stosowanie redukuje również transmisję malarii poprzez zabójcze działanie na komary, które opijają się krwią leczonych iwermektyną ludzi czy zwierząt hodowlanych. W tym celu iwermektyna jest powszechnie stosowana i zazwyczaj dobrze tolerowana przez pacjentów. W Polsce stosowana jest głównie w postaci kremu na skórę w celu leczenia miejscowego trądziku różowatego u dorosłych.

Potencjalne zastosowanie iwermektyny w leczeniu COVID-19

Nieliczne badania in vitro wskazują, że iwermektyna może mieć zastosowanie w leczeniu chorych na COVID-19, wpływając na transport wewnątrzkomórkowy białek nukleokapsydu wirusa poprzez inhibicję importyny α/β1. W ten sposób miałaby działać hamująco na proces replikacji wirusa w komórce gospodarza.

Jednak, jak zaznacza amerykański  National Institutes of Health (NIH), badania wskazują, że by osiągnąć skuteczność przeciwwirusową obserwowaną in vitro, należałoby zastosować dawkę iwermektyny nawet stukrotnie wyższą niż ta, która jest dopuszczona do stosowania u ludzi.

Zarówno NIH jak i Europejska Agencja Leków (EMA) zaznaczają, że niektóre badania kliniczne wskazują na brak pozytywnego wpływu na stan pacjentów lub nawet zaostrzenie choroby. Inne z kolei wykazują korzyści związane z jej stosowaniem. Jednak, jak podkreśla NIH oraz EMA, badania te charakteryzują się wieloma ograniczeniami takimi jak: mała próba badawcza, brak podwójnie lub chociażby pojedynczo zaślepionej próby, różne schematy dawkowania, jednoczesne stosowanie różnych leków oraz szeregiem innych nieścisłości.

Bezpieczeństwo stosowania iwermektyny

NiH oraz EMA przestrzegają również, by nie stosować na własną rękę iwermektyny wykorzystywanej w weterynarii. Zaznaczają, że lek ten stosowany u zwierząt bardzo różni się od dopuszczonego do stosowania u ludzi.

Badania na zwierzętach wykazały działanie teratogenne na płód. Dlatego istnieją duże obawy o bezpieczeństwo stosowania iwermektyny w ciąży. Nie ma też badań określających zawartość iwermektyny w mleku matki po podaniu dawki kilkakrotnie przekraczającej tę, która jest obecnie dopuszczona do stosowania.

Iwermektyna stosowana w weterynarii

Zarówno FDA jak i NIH ostrzegają, by nie stosować nigdy leków przeznaczonych dla zwierząt. Przede wszystkim są to preparaty o wysokiej koncentracji. Wynika to z faktu, że są one stosowane u dużych zwierząt takich jak konie czy krowy. Przedawkowanie iwermektyny może skutkować takimi dolegliwościami jak: nudności, wymioty, biegunka, hipotensja, reakcje alergiczne, zawroty głowy, zaburzenia koordynacji ruchowej, drgawki, śpiączka, a ostatecznie może doprowadzić nawet do śmierci. FDA podkreśla, że preparaty z iwermektyną stosowane w weterynarii zawierają też inne substancje pomocnicze. Wiele z nich nie jest dopuszczonych do stosowania u ludzi.

Mimo wydanych ostrzeżeń, FDA poinformowała o licznych doniesieniach na temat pacjentów wymagających pomocy medycznej i hospitalizowanych po leczeniu na własną rękę iwermektyną przeznaczoną dla koni. Centrum Kontroli Zatruć w Mississippi ogłosiło, że otrzymuje coraz więcej zgłoszeń od osób po zażyciu iwermektyny zastosowanej w celu leczenia lub zapobiegania COVID-19. 70% zgłoszeń dotyczyło zażycia iwermektyny zakupionej w sklepach z artykułami dla zwierząt gospodarskich. W związku z tym 20 sierpnia 2021 r. Departament Zdrowia Stanu Mississippi wydał alert skierowany do lekarzy. Ostrzega w nim o zaistniałym zagrożeniu oraz apeluje, aby raportować takie przypadki do Centrum Kontroli Zatruć w Mississippi.

Dzień później FDA ponownie zamieściło na twitterze ostrzeżenie dla konsumentów, tym razem okraszając je komentarzem o treści:

Nie jesteś koniem. Nie jesteś krową. Serio. Przestańcie.

Źródło: twitter

Stosowanie iwermektyny w COVID-19 ograniczone do badań klinicznych

Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) oraz EMA w związku z niewystarczającymi dowodami na skuteczność i bezpieczeństwo stosowania iwermektyny u chorych na COVID-19, nie dopuszczają jej stosowania u tych pacjentów poza badaniami klinicznymi. Podobne rekomendacje wydała WHO.

Również polska Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nie zaleca rutynowego stosowania iwermektyny w leczeniu COVID-19. Rekomenduje ograniczenie jej użycia do eksperymentów badawczych. Zaznacza również, że:

Dowody naukowe na skuteczność iwermektyny są w większości niskiej jakości, nie są przekonujące i nie pozwalają na ostateczne wnioskowanie.

Kilkadziesiąt badań klinicznych oceniających użycie iwermektyny w leczeniu pacjentów z COVID-19 jest obecnie w toku.

Podsumowanie

Zarówno NIH, jak i EMA, FDA, WHO oraz Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nie zalecają rutynowego stosowania iwermektyny u pacjentów z COVID-19. Zaznaczają również, że zażywanie jej na własną rękę jest niebezpiecznie dla zdrowia i może prowadzić nawet do utraty życia. Obecnie w toku jest kilkadziesiąt badań klinicznych badających jej bezpieczeństwo i skuteczność w przypadku COVID-19. 14 lipca wycofano egipskie badanie, będące dotychczas jednym z największych i najsilniejszych dowodów na jej skuteczność. Powodem tego są zarzuty o plagiat i fałszowanie danych. Po wycofaniu pracy ciężar dowodu może przesunąć się na niekorzyść iwermektyny. Dopóki korzystne działanie tego leku w leczeniu pacjentów z COVID-19 nie zostanie udowodnione, jej stosowanie w tej jednostce chorobowej jest dopuszczone jedynie w ramach eksperymentów badawczych.

Źródła

The Guardian: https://www.theguardian.com/science/2021/jul/16/huge-study-supporting-ivermectin-as-covid-treatment-withdrawn-over-ethical-concerns

MedPage Today: https://www.medpagetoday.com/special-reports/exclusives/93658

Medycyna Praktyczna: https://www.mp.pl/pacjent/leki/subst.html?id=3549

NIH: https://www.covid19treatmentguidelines.nih.gov/therapies/antiviral-therapy/ivermectin/

EMA: https://www.ema.europa.eu/en/news/ema-advises-against-use-ivermectin-prevention-treatment-covid-19-outside-randomised-clinical-trials

FDA: https://www.fda.gov/consumers/consumer-updates/why-you-should-not-use-ivermectin-treat-or-prevent-covid-19

WHO: https://www.who.int/news-room/feature-stories/detail/who-advises-that-ivermectin-only-be-used-to-treat-covid-19-within-clinical-trials

FDA: https://www.fda.gov/animal-veterinary/product-safety-information/fda-letter-stakeholders-do-not-use-ivermectin-intended-animals-treatment-covid-19-humans

AOTM:https://www.aotm.gov.pl/media/2021/07/Farmakoterapia-COVID-19-Aktualizacja-wersja-2.8-13.07.2021.pdf 

Dr Andrew Hill (16.08.2021): https://twitter.com/DrAndrewHill/status/1427279978673197059

Departament Zdrowia Stanu Mississippi (20.08.2021): https://msdh.ms.gov/msdhsite/_static/resources/15400.pdf

FDA (21.08.2021): https://twitter.com/US_FDA/status/1429050070243192839

Z wykształcenia biolożka ze szczególną pasją do genetyki. Po godzinach aktywstka prozwierzęca. Zagorzała orędowniczka nauki - szkiełko i oko silniej mówią do niej niż czucie i wiara. Prywatnie interesuje się kryminalistyką. Swoje zapędy śledcze spełniała pracując w trakcie studiów w agencji detektywistycznej. Energię czerpie z kontaktu z dziką przyrodą.