Czy Chiny zarządziły testy analne na COVID-19? Sprawdzamy

Czy Chiny zarządziły testy analne na COVID-19? Sprawdzamy Czy Chiny zarządziły testy analne na COVID-19? Sprawdzamy

W ostatnim czasie międzynarodowe media obiegły wieści, że władze Chin wprowadziły pobieranie wymazów z odbytu do testów na COVID-19. Sprawdzamy czy te doniesienia są prawdą i dla kogo takie testy są obowiązkowe. Informacje był weryfikowane wcześniej między innymi przez portale Snopes czy Newsweek.com.

Teza:
Władze Chin wprowadziły wymazy analne w celu przeprowadzania testów na obecność COVID-19.
Nasza ocena:

Co jest prawdą?

Chiny faktycznie wprowadziły tego typu sposób testowania do użytku.

Co jest fałszem?

Wciąż w Chinach korzysta się z wymazów z ust i nosa, nie zostały one zastąpione przez wymazy analne. Tego typu testy nie są też obowiązkowe dla wszystkich, wbrew sugestiom niektórych internautów.

Informacje były podawane przez rozliczne portale takie jak Washington Post, Bloomberg czy The Times, a w Polsce przez O2 czy Wirtualną Polskę, a także wiele innych. Wieści nie ominęły oczywiście również Twittera czy Facebooka. Jak się okazuje większość doniesień medialnych jest prawdą.

testy analne 1
Źródło: twitter.com

Dlaczego testy analne?

Władze w Pekinie uważają, że testy, które wykorzystują wymazy analne są bardziej wiarygodne. Jak twierdzą chińscy specjaliści, ślady wirusa dłużej utrzymują się w odbycie, niż w ustach czy nosie. Pozwala to na lepszą identyfikację i izolację osób zakażonych. Lu Hongzhou, profesor z Shanghai Public Health Clinical Center (Szanghajskie Centrum Kliniczne Zdrowia Publicznego – tłum. red.) twierdzi, że próbki z nosogardzieli częściej okazują się fałszywie negatywne. Li Tongzeng, specjalista od chorób zakaźnych ze szpitala You’an w Pekinie, tłumaczył na antenie chińskiej telewizji publicznej CCTV całą sprawę następująco:

“If we add anal swab testing, it can raise our rate of identifying infected patients. But of course, considering that collecting anal swabs is not as convenient as throat swabs, at the moment only key groups such as those in quarantine receive both.”

Tłumaczenie:

„Jeśli dodamy badanie wymazów z odbytu, może to zwiększyć współczynnik identyfikacji zakażonych pacjentów. Ale oczywiście, biorąc pod uwagę, że pobieranie wymazów z odbytu nie jest tak wygodne, jak wymazy z gardła, w tej chwili tylko kluczowe grupy, takie jak osoby poddane kwarantannie, otrzymują oba.”

Testy obowiązkowe dla obcokrajowców?

Jak wskazuje większość mediów testy dla osób przyjeżdżających do Chin są obowiązkowe w niektórych miejscach i określonych przypadkach. Jak podają raporty procedura jest obowiązkowa na lotniskach w Pekinie czy Szanghaju, chociaż decyzja może się różnić w zależności od oceny stopnia zagrożenia zakażeniem u danej osoby. W Szanghaju ocenia się czy podróżny przybył z regionu o dużym ryzyku lub, czy pięciu innych pasażerów w tym samym samolocie miało pozytywny test. Pobieranie wymazów w ten sposób nie obowiązuje jednak tylko obcokrajowców. W styczniu tą metodą testowano uczniów i pracowników szkoły w Daxing w południowej części Pekinu. Nie wiadomo, jak dużo chińskich obywateli zostało poddanych tej procedurze od tamtego czasu.

Krytyka i reakcja międzynarodowa

Wprowadzenie testów analnych w Chinach spotkało się ze sporą krytyką. Japonia zażądała zaprzestania wykonywania tej procedury na swoich obywatelach, gdyż powoduje ona „wielki psychiczny ból”. Również dyplomacja USA wyraziła swoje niezadowolenie.

W środowisku naukowym także szerzą się wątpliwości czy taka metoda testowania jest potrzebna. Benjamin Cowling, profesor zdrowia publicznego na Uniwersytecie w Hong Kongu stwierdził, że jeżeli ktoś otrzymuje pozytywny wynik testu analnego, ale negatywny z nosogardzieli to oznacza, że ryzyko przenoszenia przez taką osobę wirusa jest bardzo niskie. The New York Times przytacza jego komentarz:

„The value of detecting people with the virus is to stop transmission. If someone has got an infection but they’re not contagious to anyone else, we didn’t need to detect that person.”

Tłumaczenie:

„Wartość w wykrywaniu ludzi z wirusem polega na zatrzymaniu jego transmisji. Jeśli ktoś ma infekcję, ale nie jest zaraźliwy dla nikogo innego, nie musimy wykrywać tej osoby.”

Również WHO zaleca pobieranie próbek do testów drogą oddechową. Jak wskazuje w mailu do agencji Reuters, Christian Lindmeier, rzecznik prasowy Światowej Organizacji Zdrowia:

“Faecal samples may offer an alternative testing material, especially in patients with gastrointestinal symptoms. [But they are] less likely than respiratory samples to be positive in the first week of symptoms.”

Tłumaczenie:

„Próbki kału mogą stanowić alternatywny materiał do badań, zwłaszcza u pacjentów z objawami żołądkowo-jelitowymi. [Ale dają one] mniejsze prawdopodobieństwo, niż próbki z dróg oddechowych, aby dać wynik pozytywny w pierwszym tygodniu objawów. ”

Sytuacja w Chinach

Jak podają chińskie media rządowe, również wśród ekspertów w Chinach ta metoda testowania wywołała wątpliwości. Decyzje podejmowane przez rząd w Pekinie wpisują się w dotychczasową, bardzo ostrą i często kontrowersyjną polityką zwalczania pandemii. Zgodnie z oficjalnymi danymi, od końca marca 2020 roku dzienny przyrost zachorowań COVID-19 w Chinach nie przekroczył 325 przypadków. Wang Wenbin, rzecznik prasowy chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, odniósł się do całej sytuacji następująco:

„The Chinese side will make science-based adjustments to its relevant epidemic control measures in accordance with the changes in the epidemic situation as well as relevant laws and regulations.”

Tłumaczenie:

„Strona chińska dokona naukowych korekt odpowiednich środków kontroli epidemii, zgodnie ze zmianami w sytuacji epidemicznej, a także odpowiednimi przepisami i regulacjami.”

Warto na koniec zaznaczyć, że testy analne na COVID-19 były przeprowadzane w ograniczonej skali również w Europie. W Galicji, leżącej w północno-zachodniej części Hiszpanii pobierano w ten sposób wymazy od noworodków i osób z chorobami psychicznymi, od których uzyskanie próbek w inny sposób nie było możliwe.

Podsumowanie

Informacja o używaniu testów analnych w Chinach jest prawdziwa. Póki co próbki są pobierane w ten sposób tylko w określonych przypadkach. Nie ma dokładnych informacji, jak wielu chińskich obywateli zostało poddanych tej procedurze. Wiadomo, że jakaś część osób przyjezdnych musiała tego typu testy wykonać. Wciąż jednak podstawową metodą pobierania próbek w Chinach pozostają wymazy z ust i nosa.

Źródła

The New York Times: https://www.nytimes.com/2021/03/04/world/asia/china-anal-swab-tests.html

The Washington Post: https://www.washingtonpost.com/world/asia_pacific/anal-swab-china-coronavirus/2021/01/27/cc284f56-6054-11eb-a177-7765f29a9524_story.html

Newsweek.com: https://www.newsweek.com/fact-check-are-anal-swabs-test-covid-19-mandatory-china-1573912

BBC.com: https://www.bbc.com/news/live/uk-55853003?ns_mchannel=social&ns_source=twitter&ns_campaign=bbc_live&ns_linkname=601416ce424aad02ec84e271%26What%E2%80%99s%20all%20this%20about%20anal%20swabbing%20in%20China%3F%262021-01-29T14%3A59%3A47.160Z&ns_fee=0&pinned_post_locator=urn:asset:dbdd6db4-454f-409e-a03b-e0844bb315e0&pinned_post_asset_id=601416ce424aad02ec84e271&pinned_post_type=share

The Guardian: https://www.theguardian.com/world/2021/mar/02/stop-doing-anal-covid-tests-on-our-citizens-japan-tells-china

Reuters: https://www.reuters.com/article/us-health-coronavirus-china-anal-factbox-idUSKBN2AV0Y4

Bloomberg: https://www.bloomberg.com/news/articles/2021-01-27/china-s-zero-tolerance-covid-approach-now-includes-anal-swabs

Ministerstwo Spraw Zagranicznych ChRL: https://www.fmprc.gov.cn/mfa_eng/xwfw_665399/s2510_665401/t1857624.shtml

Worldmeters.info: https://www.worldometers.info/coronavirus/country/china/

Mateusz Zadroga 31 wpisów

    Z wykształcenia historyk, z pasji muzyk. Wielki zwolennik nauki. Interesuje się astronomią, transportem, wojskowością, nowymi technologiami i wszystkim tym co związane z rozwojem nauki. Wierzy, że problemy należy rozwiązywać na drodze faktów i postępu.