Analiza fałszywego dokumentu „Nowe Zalecenia” dot. koronawirusa

Analiza fałszywego dokumentu „Nowe Zalecenia” dot. koronawirusa

„Nowe Zalecenia” dotyczące koronawirusa? Tajemniczy dokument zawierający rzekome sposoby na przeciwdziałanie koronawirusowi jest powielany masowo pomiędzy mieszkańcami naszego kraju. Ludzie wysyłają go sobie w prywatnych wiadomościach. Problem z nim jest niestety jeden. Jest on w większości fałszywy i opiera się o niezweryfikowane informacje. Przypatrzmy się jego treści (celowo nanieśliśmy napis „FAKE” aby tego dalej nie powielać):

Nowe zalecenia dotyczące koronawirusa
Źródło: Mat. Własne

Transkrypcja:

Nowy koronawirus może nie dawać objawów infekcji przez wiele dni, przez które nie wiadomo, że dana osoba jest zakażona. Jednak kiedy pojawia się gorączka i kaszel osoba zakażona zgłasza się do szpitala, dochodzi już do zwłóknienia płóc na poziomie 50%, jest już bardzo późno.

Eksperci z Tajwanu sugerują, by codziennie rano robić prosty test: wziąć głęboki wdech i wstrzymać powietrze na 10 sekunda. Jeśli uda się to zrobić bez kaszlu, trudności czy poczucia ucisku w klatce, to wskazuje, że płuca nie są zwłóknione, a zatem nie ma w nich infekcji. Bardzo ważne jest, aby zrobić ten test co rano w miejscu, gdzie jest czyste powietrze.

Takie są rady japońskich lekarzy walczących z wirusem COVID-1: Wszyscy powinnniśmy dbać o to, aby nasze usta u gardło były zawsze wilgotne, nigdy suche. Najlepiej pić łyk wody, przynajmniej co 15 minut. Dlaczego? nawet gdy wirus trafi bezpośrednio do żołądka,gdzie zostanie zneuatralizowany przez kwasy żołądkowe. Jeśli nie pijemy regularnie wystarczającej ilości wody, wirus może przejść do tchawicy i do płuc, gdzie jest bardzo niebiezpieczny.

Prosimy rozpowszechnia te informacje wśród członków rodziny, przyjaciół i znajomych w imię solidarności i obywatelskiego poczucia obowiązku.

W swojej analizie będziemy opierać się na weryfikacji przeprowadzonej przez portal factcheck.org i o opinii Krys-a Johnsona, adiunkta ds. Epidemiologii i biostatystyki na Temple University. Johnson nazwał te „dokumenty” i wpisy na nim bazujące „głęboko niepokojącymi, ponieważ wysuwają nieprawidłowe i niebezpieczne twierdzenia”. Tego typu „nowe zalecenia” krążą już od tygodni po całym świecie. Do nas dotarły i zostały przetłumaczone dopiero teraz. Warto również zaznaczyć, że to nie jest nowy „dokument”, to łańcuszek.  W innych wersjach zamiast ekspertów z Tajwanu czy lekarzy japońskich była też Rada Szpitala Stanford. Oni również mocno odcięli się od treści publikowanych w łańcuszku. Przejdźmy jednak do analizy konkretnych tez.

Fałszywe teza:

Eksperci z Tajwanu sugerują, by codziennie rano robić prosty test: wziąć głęboki wdech i wstrzymać powietrze na 10 sekund. Jeśli uda się to zrobić bez kaszlu, trudności czy poczucia ucisku w klatce, to wskazuje, że płuca nie są zwłóknione, a zatem nie ma w nich infekcji. Bardzo ważne jest, aby zrobić ten test co rano w miejscu, gdzie jest czyste powietrze.

Fakty

Nie ma dowodów sugerujących, że jest to prawidłowy test na chorobę wywołoaną koronawirusem COVID-19. Co więcej, jak twierdzi Krys Johnson, adiunkt ds. Epidemiologii i biostatystyki na Temple University:

„Wiemy, że ludzie zarażeni koronawirusem wykazują objawy w ciągu 14 dni i że wirus ten może prowadzić do poważnych powikłań.  Są to ostre zaburzenia oddechowe (niemożność oddychania) i wstrząs septyczny (wirus infekujący twoją krew), a nie zwłóknienie, jak wspomniano tutaj.”

Teza o wstrzymywaniu powietrza, została również obalona przez portal sprawdzający fakty Snopes.

Fałszywe teza:

Takie są rady japońskich lekarzy walczących z wirusem COVID-1: Wszyscy powinnniśmy dbać o to, aby nasze usta u gardło były zawsze wilgotne, nigdy suche. Najlepiej pić łyk wody, przynajmniej co 15 minut. Dlaczego? nawet gdy wirus trafi bezpośrednio do żołądka,gdzie zostanie zneuatralizowany przez kwasy żołądkowe. Jeśli nie pijemy regularnie wystarczającej ilości wody, wirus może przejść do tchawicy i do płuc, gdzie jest bardzo niebiezpieczny.

Fakty

WHO obaliła tę tezę, mówiąc, że „o ile nawodnienie jest ważne dla ogólnego stanu zdrowia, to nie nie zapobiega ono infekcji koronawirusem”.

Również Krys Johnson, adiunkt ds. Epidemiologii i biostatystyki na Temple University jasno zaznaczył, że:

wilgotność jamy ustnej i gardła nie ma nic wspólnego z prawdopodobieństwem rozwoju choroby. Zwykłe picie wody w celu „płukania” przewodu pokarmowego nie zapobiegnie zarażeniu lub zachorowaniu”.

Dodał, że ​​ilość pitej wody nie ma wpływu na dostanie się wirusa do dróg oddechowych i płuc. Jeśli zarazisz się drogą kropelkową, wirus i tak będzie się przemieszczał przez twoje drogi oddechowe.

O fałszywej tezie dotyczącej picia wody pisał również serwis Snopes.

Podsumowanie

Parafrazując powielany fałszywy dokument, nie rozpowszechniajcie tej fałszywej ulotki wśród członków rodziny i przyjaciół. Zalecamy korzystanie z wytycznych Głównego Inspektoraktu Sanitarnego jeśli chodzi o zapobieganie zakażeniu.

GIS - Zapobieganie zakażeniu

Źródła

Coronavirus COVID-19 Global Cases.” Center for Systems Science and Engineering, Johns Hopkins University. Accessed 27 Jan 2020.

Coronavirus disease 2019 (COVID-19) | Situation Report – 51.” World Health Organization. 11 Mar 2020.

Johnson, Krys. Assistant professor of epidemiology and biostatistics, Temple University. Email to FactCheck.org. 12 Mar 2020.

Steps to Prevent Illness.” U.S. Centers for Disease Control and Prevention. Accessed 12 Mar 2020.

Weinberg, Abigail. “There’s a Facebook Coronavirus Post Going Viral Claiming to be From Stanford. Don’t Believe It.” Mother Jones. 11 Mar 2020.

WHO Director-General’s opening remarks at the media briefing on COVID-19 – 11 March 2020.” World Health Organization. 11 Mar 2020.

World Health Organization Western Pacific (@WHOWPRO). “Q: Does drinking water alleviates a sore throat, does this also protect against 2019-nCoV infection? A: While staying hydrated by drinking water is important for overall health, it does not prevent coronavirus infection.” bit.ly/COVID19Mythbus #COVID19 #KnowtheFacts.” Twitter. 26 Feb 2020.

Karol Orzeł 148 wpisów

Społecznik, pasjonat internetu. Wieloletni wolontariusz Fundacji "Dom w Łodzi". Wolontariusz roku 2015 województwa łódzkiego. Jeden z laureatów Barw Wolontariatu w 2015 roku. Właściciel firmy Devlom. Prywatnie mąż wspaniałej żony i ojciec niesamowitej córeczki.