Jan Kulczyk żyje? Sfingował własną śmierć?

Jan Kulczyk żyje? Sfingował własną śmierć?

Jan Kulczyk żyje? Sfingował własną śmierć? Ten fake news nie jest nowy. Pogłoski o tym, że Jan Kulczyk żyje, pojawiły się bezpośrednio po jego śmierci. Wtedy o całej sprawie pisały tabloidy i portale o wątpliwej reputacji. Punktem zwrotnym, który podsycił wszystkie teorie spiskowe na ten temat był wywiad Agnieszki Gozdyry z Jarosławem Jakimowiczem:

W programie Jakimowicz mówił między innymi o nowej produkcji, czyli filmie „Wilki 3”. – Zapytam naiwnie, Cichy ginie, no i co? – powiedziała redaktor Gozdyra.
– Odpowiem Wam tylko jedną rzecz. Co widzieliście na filmie „Młode Wilki”? Widzieliście to, co widział Szwedes w samochodzie, czyli że się rozpryskuje głowa jego przyjaciela na szybie. Nie było pogrzebu, nie było leżących zwłok – odpowiedział Jakimowicz.
– A może on to musiał zobaczyć, żeby uratować ich przyjaźń, żeby on się wycofał z tego, żeby nie wszedł. Nie tacy wracali, ja w filmie „Młode Wilki” mówię taki tekst, który jest przypadkowy wtedy, ale jakże on jest ładny i pasuje do paru innych zdarzeń z naszego życia politycznego, np. teraz. Patrz: moim zdaniem Pan Kulczyk. „Jeżeli chcesz wyjść z tego biznesu, to zrób tak, żeby wszyscy myśleli że nie żyjesz” – dodał.

Program „Skandaliści” z udziałem Jarosława Jakimowicza był wyemitowany na początku roku 2019. Od tego czasu w tej sprawie nie pojawiło się nic nowego.
Natomiast portal nczas.com notorycznie „odgrzewa” tego fake newsa, umieszczając duplikaty artykułu z nową datą:

Jan Kulczyk żyje

Teza:
Jan Kulczyk żyje i sfingował własną śmierć.
Nasza ocena:

Przypatrzmy się sensacyjnemu leadowi dotyczącemu Jana Kulczyka na początku artykułu:

Jan Kulczyk zmarł pod koniec lipca 2015 roku w szpitalu w Wiedniu po rutynowym zabiegu. Wiadomo, że kilka miesięcy przed śmiercią miliarder był szantażowany, miał też odbyć spotkanie z przedstawicielami służb, którzy przekazali mu, że nie będą w stanie dłużej go chronić.

Szybkie wyszukiwanie w wyszukiwarce Google:

Jan Kulczyk żyje

Portal Najwyższy Czas kopiuje słowo w słowo swoje artykuły z poprzednich miesięcy. Zmieniany jest tylko tytuł:

Jan Kulczyk żyje

Treść pozostaje taka sama:

Jan Kulczyk zmarł pod koniec lipca 2015 roku w szpitalu w Wiedniu po rutynowym zabiegu. Wiadomo, że kilka miesięcy przed śmiercią miliarder był szantażowany, miał też odbyć spotkanie z przedstawicielami służb, którzy przekazali mu, że nie będą w stanie dłużej go chronić.

Tymczasem nie ustają spekulacje, iż tak naprawdę śmierć była sfingowana. ABW wciąż sprawdza doniesienia dotyczące tego, iż Jan Kulczyk żyje i ukrywa się. Według niepotwierdzonych doniesień Internautów zmarły miliarder miał być widziany w Egipcie, Francji czy na Cyprze.

Kulczyk żyje

Podsumowanie

Jan Kulczyk zmarł 29 lipca 2015 w Wiedniu, w Allgemeines Krankenhaus der Stadt Wien, w wyniku powikłań po zabiegu kardiologicznym. Został pochowany w rodzinnym grobowcu na cmentarzu Jeżyckim w Poznaniu. Był znaną osobą publiczną. Osoby o wysokiej pozycji społecznej często padają ofiarą fake newsów. Rewelacje Jakimowicza nigdy nie zostały potwierdzone. To, co robi Najwyższy Czas to przykład ewidentne spamowanie. Wyjątkowo nieetyczne.

Źródła

Wikipedia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Kulczyk, https://pl.wikipedia.org/wiki/Lista_100_najbogatszych_Polak%C3%B3w_tygodnika_%E2%80%9EWprost%E2%80%9D

Społecznik, pasjonat internetu. Wieloletni wolontariusz Fundacji "Dom w Łodzi". Wolontariusz roku 2015 województwa łódzkiego. Jeden z laureatów Barw Wolontariatu w 2015 roku. Właściciel firmy Devlom. Prywatnie mąż wspaniałej żony i ojciec niesamowitej córeczki.