Lekarz, który powiązał szczepienia i autyzm zamordowany?

Lekarz, który powiązał szczepienia i autyzm zamordowany?

Lekarz, który powiązał szczepienia i autyzm zamordowany? Taka informacja krąży po różnych portalach antyszczepionkowych.Dr Jeffrey Bradstreet to osoba której dotyczy całe zamieszanie. Portal alexjones.pl tak napisał o sprawie:

Kolejne mordy Lekarzy
Artykuł ten jest napisany ku pamięci zamordowanych Lekarzy. To nieprawda, że niewygodnych ludzi likwidowało kiedyś tylko NKWD, KGB, czy UB. Niewygodnych ludzi likwiduje się wszędzie na świecie w podobny sposób. Panuje generalna zasada uciszania fizycznego tych, którzy występują przeciwko korporacjom.

Przed kilku miesiącami podałem informację o zamordowaniu lekarzy, którzy mówili prawdę o szczepieniach w USA. Przypomnę: do tej pory zamordowano:

Dr Jeff Bradstreet, jego ciało znaleziono niedaleko domu w rzece. Szeryf, podobnie jak w Polsce robi to policja, uznał, że to samobójstwo. Jednak po wyciągnięciu z wody i sekcji okazało sie, że śp. dr Bradstreet ma olbrzymią ranę postrzałowa klatki piersiowej.

Lekarz szczepienia autyzm zamordowany

W podobnym tonie napisane są inne artykuły dotyczące Dr Jeffreya Bradstreeta.

Jest to:

Fake news

Informacje powyżej są fałszywe.

Dr Jeff Bradstreet, badacz autyzmu okrzyknięty przez niektórych bohaterem, przez innych uważany za zagorzałego zwolennika teorii spiskowych, popełnił samobójstwo po wizycie agentów federalnych w jego biurze. Lokalny dziennik po kontakcie z policją potwierdził tą wersję wypadków:

Lekarz szczepienia autyzm zamordowany
Żrodło: https://www.gwinnettdailypost.com/archive/controversial-autism-researcher-jeff-bradstreet-commits-suicide-after-fda-raid/article_f5192b34-9d05-504f-973a-4778728ede09.html

Bradstreet był krytykowany za stosowanie metod leczenia autyzmu, które zostały odrzucone przez lekarzy z głównego środowiska medycznego. Był również atakowany za leczenie pacjentów z rzekomej „toksyczności rtęci”, w oparciu o przekonanie, że to ten składnik szczepionki dziecięcej powoduje autyzm.

Funkcjonariusze organów ścigania potwierdzili, że amerykańska FDA (Agencja Żywności i Leków) przeszukała biuro lekarza.

Tak kwestię zatrzymania opisuje portal demagog.pl, który szczegółowo zbadał sprawę lekarza:

Laboratorium First Imunne, które wytwarzało GcMAF (GcMAF, czyli białko, które naturalnie występuje w zdrowej ludzkiej krwi dop. redakcji). dla dra Bradstreet’a zostało zamknięte. Jego klinika została przeszukana przez FDA, a śledczy skonfiskowali fiolki GcMAF, dokumentację medyczną i listy klientów. GcMAF zostało powiązane ze śmiercią 5 osób w Szwajcarii. Niejasny międzynarodowy handel niezatwierdzonymi lekami wyszedł na jaw, a Bradstreetowi groziło do 20 lat więzienia.

Dzień wcześniej niektórzy zwolennicy Bradstreeta już spekulowali, że jego śmierć nie była samobójstwem, ale spiskiem.

Hrabstwo Rutherford, biuro szeryfa NC, przekazało jednak, że:

61-letni lekarz z Braselton został znaleziony martwy przez rybaka w Rocky Broad River w piątek po południu, niedaleko jeziora, gdzie Bradstreet i jego żona często bywali wakacjach.
(…)
„Pan. Bradstreet miał ranę postrzałową w klatkę piersiową, która wydaje się być wywołana bez udziału osób trzecich

Jego wspólnik i przyjaciel, David Noakes został zatrzymany i skazany. Ponownie demagog.pl:

David Noakes został skazany na 15 miesięcy pozbawienia wolności za produkcję, sprzedaż i dostarczanie nielicencjonowanego leku oraz pranie brudnych pieniędzy. Noakes przyznał się do winy i wziął na siebie całą odpowiedzialność. Przyznał, że strona internetowa za pośrednictwem której sprzedawał GcMAF niesłusznie twierdziła, że substancja była wytwarzana zgodnie ze standardami Dobrej Praktyki Wytwarzania (GMP). Noakes zeznał też, że produkt otrzymało 10 000 osób, a jego strona internetowa była głównym portalem do jego działalności w latach 2013–2016.

O sprawie napisał również lekarz Dawid Ciemięga:

Bradstreet zaczął zajmować się autyzmem z powodu synu, który był autystyczny. Szukając winy i lekarstwa, popadł w obłęd, który spowodował, że w leczeniu autyzmu próbował niemal wszystkiego. Praktykował medycyny alternatywną oraz homeopatię, stosował metody od tych nieznaczących do takich, które zagrażały życiu pacjentom. Jego prace były akceptowane w antyszczepionkowych kręgach, a odrzucane przez instytuty naukowe i największe autorytety medyczne. Działacze na rzecz osob z autyzmem określali jego metody jako nierzetelne i potencjalne szkodliwe.

Ale teraz pora na sedno sprawy. Bradstreet skupił się na leczeniu pacjentów za pomocą wstrzykiwania im białka GcMAF – jest to czynnik aktywujący makrofagi, który przez wielu oszołomów został okrzyknięty cudownym lekiem, mogącym leczyć wszystko. Od autyzmu przez HIV do raka, takich leków niewypałów to my znamy już wiele, pestki moreli, witamina C, czystek, żywa woda, wywar z jąder bobra, srebrny krzyż, albo ostatnio modna – „woda z laski papieża” – tak, jak nie znacie tej historii z ostatnich tygodni, to już wyjaśniam. Radni Wadowic postanowili zrobić atrakcje i puścili wodę tryskającą z laski pomnika JPII , ludzie jednak tego nie wiedząc, uznali to za cud i wodzie przypisali cudowne właściwości. Po kilku dniach już była w sprzedaży po 50zł.

Bradstreet skupił się na podawaniu pacjentom GcMAF i był związany z firmą Immuno Biotech która była jego producentem i dostarczała mu swój produkt. Szef tej firmy David Noakes został skazany w 2018 na karę więzienia za produkowanie i sprzedawanie leku bez licencji oraz za pranie brudnych pieniędzy. Firma na marketingu opartym o stwierdzenia „lek na wszystko” zarabiała nawet milion funtów miesięcznie.

W tym czasie jej pracownicy informowani o wielu nieprawidłowościach, m.in. o fałszowaniu dokumentacji i produkcji leków z osocza niewiadomego pochodzenia, zarzutów było wiele. Znane są również przypadki śmierci pacjentów po przyjmowaniu GcMAF.
Cena leku dochodziła czasami nawet do 1000$, co wydawali rodzice którym wmawiano, że to wyleczy autyzm ich dzieci, albo raka. Dzięki temu firma osiągała gigantyczne dochody.

Fundacja Anticancer Fund zajmująca się prowadzeniem weryfikacji terapii onkologicznych w oparciu o dowody naukowe, wydała oświadczenie w którym terapie GcMAF podsumowała tak: jest to przykład jak daleko posuwają się oszuści, aby z chorych i naiwnych ludzi zrobić źródło dochodu.

Lekarz o którym tu mowa, był pod lupą m.in. agencji FDA zajmującej się lekami, z powodu podejrzeń obrotu i stosowania nielegalnych produktów. Groziły mu też inne zarzuty, z informacji medialnych wynikało, że mógł trafić do więzienia na dobrych kilka lat.

Cały wpis tutaj:

Karol Orzeł 83 wpisów

Społecznik, pasjonat internetu. Wieloletni wolontariusz Fundacji "Dom w Łodzi". Wolontariusz roku 2015 województwa łódzkiego. Jeden z laureatów Barw Wolontariatu w 2015 roku. Właściciel firmy Devlom. Prywatnie mąż wspaniałej żony i ojciec niesamowitej córeczki.