Były wiceszef Pfizera, Michael Yeadon mówi o depopulacji szczepionkami? Sprawdzamy

Były wiceszef Pfizera, Michael Yeadon mówi o depopulacji szczepionkami? Sprawdzamy

W internecie od pewnego już czasu krążą wypowiedzi Michaela Yeadona, byłego pracownika koncernu Pfizer. Według niego szczepionki na koronawirusa mają służyć „masowemu wyludnieniu”. Preparaty mają stanowić śmiertelne zagrożenie dla każdego, kto je przyjął. Każdy kolejny zastrzyk przypominający ma tylko skracać życie ofiary o kolejne miesiące.

Sprawą zajmowało się już kilka innych portali fact checkingowych, między innymi: Demagog.pl, Full Fact, Boatos czy AFP Factual.

Teza:
Szczepienia są śmiertelnie niebezpieczne i mają doprowadzić do depopulacji.

Twierdzenia Michaela Yeadona spotkały się ze sporym odzewem w społeczności koronasceptyków i antyszczepionkowców. Szczególnie poczytne stały się artykuły ukazujące się na łamach amerykańskiego portalu lifesitenews.com. Na ten temat stworzono kilka wpisów między innymi tutaj czy tu.

michael-yeadon-2
Źródło: lifesitenews.com

Kim jest Michael Yeadon?

Na początek warto przytoczyć informacje o tym, kim jest bohater omawianych wpisów. W większości błędnie podaje się jego stanowisko jako byłego wiceprezesa lub głównego naukowca Pfizera. W rzeczywistości piastował on stanowisko wicedyrektora działu alergii i chorób układu oddechowego. Z koncernu odszedł w 2011 roku. Założył wówczas własną firmę farmaceutyczną, Ziarco. Została ona wykupiona na przełomie 2016/17 roku przez szwajcarskiego potentata medycznego – Novartis. Aktualnie Yeadon jest na emeryturze.

Michael Yeadon stał się popularny wśród antyszczepionkowców na jesieni 2020 roku. Twierdził wówczas, że większość osób posiada już odporność na wirusa, a pandemia wygasa. Miało to świadczyć o tym, że szczepionki nie są potrzebne. Jego słowa spotkały się ze sporą krytyką zarówno ze strony środowiska naukowego, jak i licznych portali fact-checkingowych takich jak Snopes, AP News, czy w Polsce Demagog i Konkret24. Jak pokazała historia, Michael Yeadon pomylił się znacząco, gdyż niedługo po tym, jak jego słowa zyskały na popularności w Europę uderzyła druga fala koronawirusa. Uzyskanie odporności stadnej przez ogół społeczeństwa w przypadku wirusa SARS-CoV-2 jest trudne i jak pokazują badania wymaga wielu lat oraz może grozić ogromną ilością zgonów, dlatego obecnie najlepszym wyjściem pozostają szczepionki.

Szczepionkowe zagrożenie

Jednak najbardziej kontrowersyjne pozostają twierdzenia Michaela Yeadona wygłaszane na łamach portalu LifeSiteNews. Jak mówił były naukowiec:

“And since I can’t think of a benign explanation for any of the steps: variants, top-up vaccines, no regulatory studies… it’s not only that I cannot think of a benign explanation, the steps described, and the scenario described, and the necessary sort of resolution to this false problem is going to allow what I just described: unknown, and unnecessary gene sequences injected into the arms of potentially billions of people for no reason.

 

I’m very worried … that pathway will be used for mass depopulation, because I can’t think of any benign explanation.”

Tłumaczenie:

„A ponieważ nie mogę wymyślić łagodnego wyjaśnienia któregokolwiek z kroków: wariantów, szczepionek uzupełniających, żadnych badań regulacyjnych… nie tylko nie mogę wymyślić łagodnego wyjaśnienia, opisanych kroków i opisanego scenariusza, a niezbędne rozwiązanie tego fałszywego problemu pozwoli na to, co właśnie opisałem: nieznane i niepotrzebne sekwencje genów wstrzyknięte w ramiona potencjalnie miliardom ludzi bez powodu.

 

Bardzo się martwię… ta ścieżka zostanie wykorzystana do masowej depopulacji, ponieważ nie przychodzi mi do głowy żadne łagodniejsze wytłumaczenie”.

Bezpieczeństwo szczepień

Nieprawdą jest, że szczepionki nie przechodzą żadnych badań regulacyjnych. Najpierw firmy farmaceutyczne przeprowadzają testy i badania we własnym zakresie, następnie przekazują wymaganą dokumentację do odpowiednich organów. Każdy preparat jest dokładnie ewaluowany przez odpowiednie agencje rządowe i międzynarodowe. Tutaj można się zapoznać, jak wygląda taki proces w Europejskiej Agencji Leków.

Nie ma również żadnych naukowych dowodów na to, że szczepionki mogą stanowić zagrożenie dla ogółu populacji. Wszystkie najważniejsze instytucje medyczne na świecie od WHO, przez CDC, po EMA zgodnie wskazują, że szczepienia na COVID-19 są skuteczne i bezpieczne. Kampania szczepień trwa już od wielu miesięcy i nic nie wskazuje na to, żeby jakiekolwiek poważniejsze niebezpieczeństwo groziło ludziom, którzy je przyjęli. Tutaj znajdziemy globalne podsumowanie bezpieczeństwa poszczególnych preparatów (stan na 22.03.2021). Szczepionki są ciągle monitorowane i instytucje odpowiedzialne za bezpieczeństwo leków przyglądają się każdemu wątpliwemu przypadkowi, oceniając czy dany preparat może wciąż pozostawać w użytku.

Szczepienia mają wręcz odwrotny skutek do tego, o którym mówi Michael Yeadon. Znacząco zmniejszają ryzyko zakażenia wirusem, a w razie wystąpienia choroby, łagodzą jej przebieg, ograniczając śmiertelność. Przykłady Izraela i Wielkiej Brytanii pokazują, że masowe akcje szczepień działają i w obydwu krajach udało się znacząco ograniczyć rozprzestrzenianie wirusa.

Poruszenie w społeczności naukowej

Ciekawą kwestią pozostaje reakcja byłych kolegów z pracy Michaela Yeadona na jego aktualne wypowiedzi. O zdanie na ten temat pytał ich serwis Reuters. Tak całą sprawę skomentował Mark Treherne, przewodniczący Talisman Therapeutics w Cambridge:

“He always seemed knowledgeable, intelligible, a good scientist. We were both trained as pharmacologists … so we had something in common. I obviously disagree with Mike and his recent views. This does not sound like the guy I knew 20 years ago.”

Tłumaczenie:

„Zawsze wydawał się mądry, przystępny, dobrym naukowcem. Oboje byliśmy przeszkoleni jako farmakolodzy… więc mieliśmy coś wspólnego. Oczywiście nie zgadzam się z Mikiem i jego ostatnimi poglądami. To nie brzmi jak facet, którego znałem 20 lat temu.”

W podobnym tonie wypowiadali się inni byli koledzy Michaela Yeadona: Sterghios A. Moschos, biolog molekularny i farmaceuta oraz John LaMattina, były szef działu Globalnych Badań i Rozwoju w Pfizerze. Nagła zmiana poglądów byłego naukowca spowodowała niemały szok i konsternację w środowisku naukowym.

Nieprawdziwy cytat Michaela Yeadona

Oprócz samego wywiadu, jakiego udzielił Michael Yeadon w LifeSiteNews, w mediach społecznościowych pojawiło się bardzo wiele wpisów cytujących jego rzekomą wypowiedź. Była ona udostępniana chociażby w języku niemieckim. Również w Polsce możemy znaleźć przykłady przekazywania dalej tych treści w mediach społecznościowych. Jednym z najpopularniejszych przykładów jest ten post na Facebooku.

Teza:
Michael Yeadon powiedział, że: „Miliardy są już skazane na pewne, nieodwołalne i pełne bólu zgony. Każda osoba, która otrzymała zastrzyk, z pewnością umrze przedwcześnie, a 3 lata to zrobiona na wyrost ocena tego, jak długo prawdopodobnie będzie żyła”.
michael-yeadon-1
Źródło: facebook.com

O ile Michael Yeadon faktycznie mówił o depopulacji i niebezpieczeństwie, jakie stanowią szczepionki, to liczby i dokładny cytat, które przedstawiane są w mediach społecznościowych nie pochodzą z jego wypowiedzi. O bezpieczeństwie szczepień wspominaliśmy już wcześniej w tym artykule. Wszystkie podawane dalej informacje o skracaniu długości życia czy rozkładaniu narządów nie mają podstaw naukowych. Podawana liczba, określająca ile zgonów występuje w ciągu dwóch tygodni od podania szczepionki również jest nieprawdziwa. Gdyby w rzeczywistości po szczepieniu umierało 0,8% osób, mielibyśmy już miliony zgonów, które ciężko by było ukryć. Do 05.05.2021 roku pierwszą dawkę szczepionki przyjęło ponad 600 milionów osób, co oznaczałoby, że śmierć poszczepienną poniosłoby prawie 5 milionów ludzi. Taka sytuacja jednak nie miała i wciąż nie ma miejsca.

Podsumowanie

Jak pokazuje przykład Michaela Yeadona, nawet szanowany naukowiec z bliżej nieznanych przyczyn potrafi nagle zmienić swoje poglądy. Jednak jego dotychczasowe twierdzenia nie znalazły do dzisiaj żadnego potwierdzenia w badaniach i były szeroko krytykowane przez środowisko naukowe. Niestety takie osoby utrudniają naukową dyskusję wokół bezpieczeństwa szczepień czy metod walki z koronawirusem, legitymizując teorie spiskowe.

 

Źródła

Snopes: https://www.snopes.com/fact-check/pfizer-chief-scientist-vaccines/?utm_campaign=Snopes%20Debunker%20-%20Thursday%2C%20March%2011%2C%202021%20-%20%28VeJyvs%29&utm_medium=email&utm_source=Snopes%20Debunker%20-%20Thursday%20Edition

Reuters: https://www.reuters.com/investigates/special-report/health-coronavirus-vaccines-skeptic/

Demagog.pl: https://demagog.org.pl/fake_news/szczepionki-przeciw-covid-19-nie-doprowadza-do-depopulacji/

JAMA Network: https://jamanetwork.com/journals/jamainternalmedicine/fullarticle/2773575

WHO: https://www.who.int/emergencies/diseases/novel-coronavirus-2019/covid-19-vaccines

CDC: https://www.cdc.gov/coronavirus/2019-ncov/vaccines/safety/adverse-events.html

EMA: https://www.ema.europa.eu/en/human-regulatory/overview/public-health-threats/coronavirus-disease-covid-19/treatments-vaccines/vaccines-covid-19/covid-19-vaccines-authorised#safety-updates-for-authorised-covid-19-vaccines-section oraz https://www.ema.europa.eu/en/documents/presentation/presentation-safety-monitoring-covid-19-vaccines-peter-arlett_en.pdf

Medical News Today: https://www.medicalnewstoday.com/articles/global-covid-19-vaccine-summary-side-effects#Common-side-effects

Yale Medicine: https://www.yalemedicine.org/news/covid-19-vaccine-comparison

Dpa-facktchecking: https://dpa-factchecking.com/germany/210419-99-267277/

Our World in Data: https://ourworldindata.org/covid-vaccinations

Z wykształcenia historyk, z pasji muzyk. Wielki zwolennik nauki. Interesuje się astronomią, transportem, wojskowością, nowymi technologiami i wszystkim tym co związane z rozwojem nauki. Wierzy, że problemy należy rozwiązywać na drodze faktów i postępu.