Antifa organizacją terrorystyczną? Sprawdzamy słowa Trumpa.

Antifa organizacją terrorystyczną? Sprawdzamy słowa Trumpa.
  • Stany Zjednoczone nie mają żadnej listy „krajowych” organizacji terrorystycznych, na którą można by wpisać twór taki jak Antifa.
  • Donald Trump nie może samodzielnie uznać żadnej organizacji za organizację terrorystyczną.
  • Antifa nie ma odpowiedniej struktury ani dokonań, by zostać uznana za międzynarodową organizację terrorystyczną.

Czym jest Antifa i dlaczego Donald Trump chętnie widziałaby ją na amerykańskiej liście organizacji terrorystycznych? Na ten temat pisały już portale takie jak Snopes, FactCheck.org i Jurist. Z uwagi na aktywność Antify w Polsce, również my postanowiliśmy sprawdzić słowa Donalda Trumpa.

Czym jest Antifa?

Antifa (od „antyfaszyzmu”) jest nieformalnym ruchem zwykle o poglądach lewicowych lub anarchistycznych, który za główny cel przyjmuje zwalczanie wszelkich przejawów faszyzmu, również z użyciem przemocy. Ruch składa się z luźnego zbioru niewielkich grup i jednostek, które wierzą w aktywną, agresywną opozycję wobec inicjatyw skrajnie prawicowych. Ideologia Antify opiera się na założeniu, że partia nazistowska nigdy nie doszłaby do władzy w Niemczech, gdyby w latach dwudziestych i trzydziestych XX wieku ludzie bardziej agresywnie walczyli na ulicach. Ruch antyfaszystowski pojawił się w latach 60 w Europie, a do Stanów Zjednoczonych dotarł pod koniec lat 70.  Pojawienie się na demonstracjach członków Antify, często zwiastuje zaostrzenie formy protestu.
Obecnie działacze Antify skupiają się na nękaniu zdeklarowanych zwolenników prawicy zarówno w Internecie, jak i podczas wydarzeń publicznych. Antifa nie jest zjednoczoną grupą, ani organizacją, jest zbiorem lokalnych grup i jednostek. Ich obecność na proteście ma na celu zastraszenie i zniechęcenie oponentów, jednak stosowanie przez niektórych członków Antify przemocy wobec ich przeciwników jest krytykowane przez większość uznanych organizacji praw obywatelskich, jako taktyka niebezpieczna i przynosząca efekt przeciwny do zamierzonego.
Obecny klimat polityczny w Stanach Zjednoczonych zwiększa szanse na brutalne konfrontacje podczas protestów i wieców. Antifa rozszerzyła swoją definicję faszyzmu nie tylko o białych suprematystów, ale także o wielu konserwatystów i zwolenników prezydenta Trumpa.
O Antifie zrobiło się głośno przy okazji ostatnich protestów w Stanach Zjednoczonych, wywołanych śmiercią George’a Floyd’a, czarnoskórego mężczyzny i byłego przestępcy, który zmarł uduszony przez policjanta podczas interwencji. Antifa najprawdopodobniej brała czynny udział w starciach z amerykańską policją.
Donald Trump, najpewniej pod wpływem brutalnych materiałów wideo, zamieścił w sieci tweeta, w którym zapowiedział, że Antifa zostanie uznana przez Stany Zjednoczone za organizację terrorystyczną.

trump antifa tweet
Źródło: Twitter

 

Dlaczego to niemożliwe?

1. Przede wszystkim nie istnieje żadna lista, na którą USA mogłyby wpisać Antifę. Jedyna lista, jaką prowadzą Stany Zjednoczone, to lista zagranicznych organizacji terrorystycznych Departamentu Stanu, z którą można zapoznać się tutaj.
Organizacja musi spełnić trzy kryteria, by móc zostać wpisana na listę: bycie organizacją zagraniczną, wykazywanie aktywności terrorystycznej zgodnie z amerykańskim prawem, oraz stwarzanie zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego, lub obywateli USA. Poniżej możecie zapoznać się z oryginalnymi wymaganiami.

antifa terrorist fto
Źródło: US Department of State

Nawet gdyby Antifa spełniała znamiona czynów z punktów drugiego i trzeciego, w kontekście trwających protestów nie jest organizacją zagraniczną, lecz działa wyłącznie na terenie Stanów Zjednoczonych. Nie ma znaczenia, że jest ruchem ponadnarodowym, to jej aktywność na terytorium USA budzi wątpliwości prezydenta Trumpa. By trafić na listę, Antifa musiałaby działać wyłącznie poza terytorium USA, a na miejscu tylko dokonywać ataków, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych należą do niej głównie obywatele amerykańscy, działający lokalnie- co wyklucza zagraniczny charakter i jasno wskazuje na ewentualną organizację wewnętrzną.
Stany Zjednoczone nie posiadają listy krajowych organizacji terrorystycznych, zatem zapowiedź Donalda Trumpa jest niemożliwa do zrealizowania.
2. Nawet gdyby teoretycznie Donald Trump chciał potraktować Antifę jak organizację zagraniczną, to nie on decyduje o dodawaniu kolejnych pozycji do wspomnianej listy. Istnieją skomplikowane procedury, poprzedzone procesami analitycznymi i działaniami wywiadu, które mogą ewentualnie prowadzić do takiej decyzji. Teoretycznie Trump ma możliwości polityczne, by przepchnąć jakąś organizację do tego spisu, jak miało to miejsce w przypadku Islamskiego Korpusu Strażników Rewolucji (IRGC) jednak taki proces jest skomplikowany i długofalowy, wątpliwe zatem by cała administracja miała ochotę bawić się w ściganie nieformalnej organizacji lewicujących dzieciaków w kapturach, dlatego, że prezydenta po raz kolejny poniosło na Twitterze.
Proces w uproszczeniu wygląda tak:

„Once a target is identified, CT prepares a detailed “administrative record,” which is a compilation of information, typically including both classified and open sources information, demonstrating that the statutory criteria for designation have been satisfied. If the Secretary of State, in consultation with the Attorney General and the Secretary of the Treasury, decides to make the designation, Congress is notified of the Secretary’s intent to designate the organization and given seven days to review the designation, as the INA requires. Upon the expiration of the seven-day waiting period and in the absence of Congressional action to block the designation, notice of the designation is published in the Federal Register, at which point the designation takes effect. By law an organization designated as an FTO may seek judicial review of the designation in the United States Court of Appeals for the District of Columbia Circuit not later than 30 days after the designation is published in the Federal Register.”

Tłumaczenie:

„Po określeniu celu Biuro Koordynatora ds. Kontrterroryzmu przygotowuje szczegółową dokumentację, która jest kompilacją danych, zazwyczaj zawierającą zarówno informacje niejawne, jak i pochodzące ze źródeł otwartych, wykazującą, że ustawowe kryteria zostały spełnione. Jeżeli Sekretarz Stanu, w porozumieniu z Prokuratorem Generalnym i Sekretarzem Skarbu, podejmie decyzję o uznaniu organizacji za terrorystyczną, Kongres zostaje powiadomiony o tym zamiarze i otrzymuje siedem dni na dokonanie oceny, zgodnie z wymogami INA (Immigration and Nationality Act). Po upływie siedmiodniowego okresu oczekiwania i w przypadku braku działań Kongresu, zmierzających do zablokowania wyznaczenia, powiadomienie o uznaniu organizacji za terrorystyczną jest publikowane w Rejestrze Federalnym, i w tym momencie staje się skuteczne. Zgodnie z prawem organizacja wyznaczona jako FTO (Foreign Terrorist Organization- Zagraniczna Organizacja Terrorystyczna przyp. Fakenews.pl) może ubiegać się o kontrolę sądową przebiegu powyższego procesu w Sądzie Apelacyjnym Stanów Zjednoczonych dla Okręgu Columbia nie później niż 30 dni od opublikowania uznania rejestrze federalnym.”

Jak łatwo zauważyć, w kontekście wszystkich wymaganych procedur tweet Donalda Trumpa jest zupełnie oderwany od rzeczywistości.
3. Antifa nie jest spójną organizacją, a na listach mogą znaleźć się tylko ugrupowania o jednolitym, formalnych charakterze. Antifa nie ma struktury, wyznaczonych przywódców, obszaru działania ani stałego finansowania. To raczej zbiór osób wierzących w jakąś ideologię i działających przy okazji bieżących wydarzeń, mniej lub bardziej brutalnie. Antifa również nie spełnia żadnych przesłanek do wciągnięcia jej na jakąkolwiek listę organizacji terrorystycznych, gdyż nie ma udokumentowanych przypadków, by dopuszczała się jakichkolwiek zamachów na ludność cywilną, lub groziła takimi atakami, by osiągnąć jakieś korzyści. Znana jest jedynie z bijatyk na demonstracjach, a to z pewnością nie wystarczy, by jakikolwiek kraj uznał ją za organizację terrorystyczną.
Ponadto, nie wiadomo nawet dokładnie, które akty przemocy podczas trwających protestów były dziełem Antify, a które inicjatywami zwykłych zadymiarzy.

Podsumowanie

Jakkolwiek aktywność Antify zwykle wnosi niską wartość merytoryczną do pokojowych protestów, uznanie jej za organizację terrorystyczną jest w tym momencie w Stanach Zjednoczonych niemożliwe, a sam pomysł co najmniej kuriozalny. To po prostu kolejny emocjonalny tweet Donalda Trumpa.

Źródła

Department of Defense: https://www.state.gov/foreign-terrorist-organizations/
Wikipedia: https://pl.wikipedia.org/wiki/Antifa, https://en.wikipedia.org/wiki/George_Floyd_protests
Snopes: https://www.snopes.com/fact-check/trump-antifa-terrorist/
FactCheck.org: https://www.factcheck.org/2020/06/trump-cant-designate-antifa-or-any-movement-domestic-terrorist-organization/
Jurist: https://www.jurist.org/news/2020/06/trump-us-will-designate-antifa-as-terrorist-organization/

Michał Pawela 46 wpisów

    Analityk i miłośnik dalekich wypraw z plecakiem, najłatwiej spotkać go w krajach, które ministerstwa odradzają podróżnikom. Zajmuje się wywiadem jawnoźródłowym i analizą informacji w bezpieczeństwie międzynarodowym. Fake newsy tropi z zamiłowania.