Szczepionki z ludzkich płodów? Sprawdzamy.

Szczepionki z ludzkich płodów? Sprawdzamy. Szczepionki z ludzkich płodów? Sprawdzamy.
  • Żadne szczepionki nie zawierają ludzkich komórek.
  • W procesie tworzenia niektórych szczepionek wykorzystuje się jako „bazę” komórki macierzyste, pozyskane z tkanek dwóch płodów z legalnych aborcji, przeprowadzonych w latach 60 i 70 w USA.

Przy okazji rozlicznych „przecieków” na temat kilku powstających obecnie szczepionek na COVID-19, producentów takich jak np. Pfizer, Moderna czy AstraZeneca, w mediach społecznościowych pojawiły się teorie wiążące szczepionki z aborcją. Z uwagi na trwające protesty Strajku Kobiet i drugą falę pandemii, trafiły na podwójnie podatny grunt. Poniżej prezentujemy kilka najczęściej powtarzanych mitów i wyjaśniamy związek aborcji z produkcją niektórych szczepionek.

Czym są zarodkowe linie komórkowe i skąd pochodzą?

By stworzyć szczepionkę, należy w warunkach laboratoryjnych wyhodować odpowiedni patogen, a później go inaktywować (czyli „zabić”), lub atenuować (czyli osłabić, by utracił zdolność zarażania, lecz mógł wywołać odpowiedź immunologiczną u pacjenta, którego organizm wytworzy później przeciwciała).

By wyhodować takie patogeny potrzebna jest odpowiednia „baza”, na której będą mogły się rozwinąć. Mogą to być choćby kurze białka, psie komórki lub właśnie ludzkie zarodkowe linie komórkowe.

szczepionki z płodów
Źródło: CDC

Są znacznie skuteczniejsze i bezpieczniejsze dla pacjentów od komórek zwierzęcych, część szczepionek jest wytwarzana jedynie na takiej „bazie”. Kontrowersje od dekad wzbudza jednakże ich pochodzenie. Słynne linie MRC-5 oraz HEK 293 powstały bowiem dzięki wykorzystaniu próbek pobranych od ludzkich płodów, gdyż tego typu materiał najlepiej nadaje się do opracowywania szczepionek.

Materiał pozyskano odpowiednio w 1966 i 1973 roku w Stanach Zjednoczonych. W obu przypadkach aborcji dokonano legalnie, z przyczyn pozamedycznych i nie miały one na celu zdobycia materiału do badań, wydarzyłyby się i tak. Naukowcy otrzymali zgodę na pobranie próbek. Od tamtej pory badacze bazują właśnie na tych liniach komórkowych.

Fałszywe jest więc stwierdzenie, iż szczepionki „robi się z dzieci”. Zarodkowe linie komórkowe są jedynie podłożem do hodowania patogenu, pozyskano je również kilka dekad temu w warunkach możliwie humanitarnych.

Materiał pochodzący od człowieka w szczepionkach?

Nieprawdziwe są teorie głoszące, iż w szczepionkach znajduje się materiał pochodzący od ludzi. Zarodkowe linie komórkowe są jedynie podłożem do hodowania patogenów i nie trafiają do szczepionek. Możliwe jest, iż w produkcie znajdą się śladowe ilości pociętego DNA (jedna trylionowa grama), lecz nie jest to pełnowartościowy materiał genetyczny, raczej jego drobne „okruchy”. Patogeny przed sporządzeniem szczepionki są izolowane, a potem dodatkowo oczyszczane.

Jak podaje Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego:

„Dostępne w Polsce szczepionki nie zawierają materiału pochodzącego od człowieka. Wirusy wykorzystywane w szczepionkach są hodowane w warunkach laboratoryjnych w specjalnych liniach komórkowych, które wyjściowo w latach 60-tych ubiegłego wieku zostały wyprowadzone z materiału pochodzącego z ludzkich komórek zarodkowych uzyskanych z aborcji.”

Dzieci zabijane na szczepionki?

Wspomnianych aborcji nie dokonano by „zdobyć” materiał do badań, lecz wykorzystano okazję, by go pobrać. Można to porównać do dawstwa organów po śmierci pacjenta. Naukowcy wciąż bazują na liniach komórkowych wyizolowanych w latach 60 i 70 ubiegłego wieku, od tamtej pory nie pobierano materiału na nowe linie.

Aborcji dokonano legalnie i nie ma żadnych dowodów, by matki zostały do nich w jakikolwiek sposób zmuszone przez jakiekolwiek „lobby”.

Nie wykluczamy oczywiście możliwości, iż w niektórych, zwykle autorytarnych krajach, może dochodzić do nadużyć, jednak w Europie i USA wciąż wykorzystuje się stare linie komórkowe (przede wszystkim właśnie z pobudek etycznych).

Kontrowersje

Sprzeciw niektórych środowisk wobec wykorzystywania zarodkowych linii komórkowych jest widoczny do dziś, mimo, iż od momentu pobrania próbek minęło 50 lat. Osoby, które nie zgadzają się z tego typu praktykami zwykle starają się unikać korzystania ze szczepionek bazujących na MRC-5 i HEK 293. W niektórych przypadkach jest to możliwe, jednak czasem po prostu nie istnieją alternatywy (różyczka, WZW A, ospa).

Przez wiele lat nad tym zagadnieniem pochylali się bioetycy, analizując wszelkie aspekty odpowiedzialności i ewentualnej współwiny, zwłaszcza w przypadku osób wierzących.

Jak czytamy na stronie Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego:

„Osoby korzystające ze skutków wspomnianych działań mogą być wolne od winy moralnej, bo skorzystanie ze szczepionki nie jest równoznaczne z popieraniem aborcji. Takie stanowisko zaprezentował zespół ekspertów pod przewodnictwem włoskiego bioetyka Elio Sgreccii, przewodniczącego Papieskiej Akademii Pro Vita.

Rodzice powinni szczepić swoje dzieci dla ich dobra i dobra społeczeństwa” – stwierdziła Papieska Akademia Życia. Podkreśla, że rodzice powinni być pewni, że „użycie szczepionek nie oznacza współpracy z dobrowolną aborcją”.”

Do sprawy w ciekawej analizie odniósł się również dr n. hum. Sebastian Gałecki z Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. Znajdziecie ją tutaj.

W temacie bezpieczeństwa szczepionek oraz wykorzystania zarodkowych linii komórkowych polecamy również opracowania Państwowego Zakładu Higieny, HealthFeedback.org oraz FakeHunter. Jeśli chcecie poczytać więcej na temat komórek macierzystych, warto zapoznać się z tekstem prof. dr hab. Józefa Dulaka z Polskiej Akademii Nauk.

Podsumowanie

Temat zarodkowych linii komórkowych jest sprawą kontrowersyjną, zwłaszcza dla osób wierzących. Należy jednak stanowczo zaprzeczyć plotkom, jakoby masowo dokonywano aborcji w celu pozyskania komórek macierzystych, a szczepionki zawierały fragmenty płodów.

Również w przypadku szczepionki na COVID-19 nie powinniśmy spodziewać się żadnych odstępstw od standardowych procedur. W chwili obecnej ciężko jednak nawet rozważać tę kwestię, gdyż nie da się określić, który zespół badawczy jako pierwszy wprowadzi swoją szczepionkę na rynek.

Źródła:

PAN: https://journals.pan.pl/Content/115884/PDF/N%23120-06-Dulak.pdf

FakeHunter: https://fakehunter.pap.pl/raport/773d92b0-2cbc-4688-b03e-37a8c663b9f2

HealthFeedback: https://healthfeedback.org/claimreview/although-fetal-cell-lines-are-used-to-grow-viruses-for-some-covid-19-vaccines-the-cells-are-not-part-of-the-vaccines/?fbclid=IwAR3K5vlcOQnliNmBwo6aaDgz_NNjMw0473mbKQoKdbVdnDXaMQHTpOAP9Qg

Medycyna Praktyczna: https://www.mp.pl/szczepienia/specjalne/100056,etyczne-aspekty-szczepionek-uzyskiwanych-z-linii-ludzkich-komorek-zarodkowych

PZH: https://szczepienia.pzh.gov.pl/faq/czy-to-prawda-ze-do-produkcji-szczepionki-mmr-przeciw-odrze-swince-i-rozyczce-wykorzystuje-sie-material-ludzki-po-wykonaniu-aborcji/

Healthline: https://www.healthline.com/health-news/why-we-grow-flu-vaccines-in-chicken-eggs

Michał Pawela 75 wpisów

    Analityk i miłośnik dalekich wypraw z plecakiem, najłatwiej spotkać go w krajach, które ministerstwa odradzają podróżnikom. Zajmuje się wywiadem jawnoźródłowym i analizą informacji w bezpieczeństwie międzynarodowym. Fake newsy tropi z zamiłowania.