Fałszywa narracja Rosjan w sprawie bombardowania w Kramatorsku

Fałszywa narracja Rosjan w sprawie bombardowania w Kramatorsku

8 kwietnia Rosja dokonała kolejnej zbrodni wojennej. Tym razem zbombardowano dworzec kolejowy w Kramatorsku, miejscowości na wschodzie Ukrainy, oddalonej o kilkadziesiąt kilometrów od Doniecka i Ługańska. W tym czasie na dworcu znajdował się tłum ludzi, którzy chcieli uciec z miasta.

Jak czytamy w komunikacie Donieckiej Obwodowej Administracji Państwowej, w wyniku ataku na miejscu zginęło 38 osób, a kolejnych 12 zmarło w szpitalu z powodu ciężkich obrażeń. Wśród zabitych było pięcioro dzieci. Do szpitali trafiło 98 rannych, w tym 16 dzieci, 46 kobiet i 36 mężczyzn.

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej wydało komunikat, w którym stwierdziło, że rosyjskie wojsko nie przeprowadziło ataku rakietowego na stację kolejową w ukraińskim mieście Kramatorsk, nazywając go ukraińską prowokacją.

Teza:
To nie Rosja jest odpowiedzialna za atak rakietą Toczka-U na dworzec kolejowy w Kramatorsku. Atak to ukraińska prowokacja.

Pierwsze komunikaty rosyjskiej propagandy

Zaraz po wybuchu rosyjskie konta propagandowe na Telegramie opublikowały posty informujące o nalocie na zgromadzenie bojowników UAF na dworcu kolejowym w Kramatorsku. Gdy okazało się, że ofiarami zrzuconej bomby byli cywile, kremlowskie ośrodki propagandowe wycofały się z przypisania ataku Rosji.

Rosyjska propaganda o bombach w Krematorsku
Źródło: Twitter/Activatica

Nie zniknął za to post korespondenta wojennego rosyjskiej agencji informacyjnej ANNA News. Voyenkor diZa napisał o ataku rakietowym 20 minut po wybuchu sugerując, że przyczyną bombardowania była informacja o stojącym dzień wcześniej na dworcu pociągu ze sprzętem dla ukraińskiej armii:

Pojawiły się również doniesienia, że dzień wcześniej ukraińskie siły zbrojne przywiozły tam pociąg ze sprzętem. Informacje te są w trakcie weryfikacji.

Korespondent ANNA News o wybuchu w Kramatorsku
Źródło: Telegram/Diza_donbass

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej przyjęło za linię obrony tłumaczenie, że rosyjskie wojska wycofały z użytkowania taktyczne pociski rakietowe Toczka-U, którego użyto w Krematorsku, a w regionie dysponuje nimi jedynie Ukraina. Przytoczmy więc kilka faktów związanych z tym systemem w kontekście jego użytkowania przez Rosję.

Pocisk rakietowy Toczka-U w Krematorsku
Źródło: news.1777.ru

Parada zwycięstwa w Krasnodarze w 2021 roku

Według narracji Kremla, od 2019 roku Toczki-U miały zostać całkowicie zastąpione przez pociski rakietowe Iskander-M. Tymczasem 9 maja 2021 roku, podczas obchodów 76. rocznicy zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, jak Rosjanie nazywają II Wojnę Światową, ulicami Krasnodaru przejechała zmechanizowana kolumna garnizonu terytorialnego. Jak opisuje portal krd.ru, wśród transportowanych przez garnizon systemów rakietowych była właśnie Toczka-U.

Poniższy film, nakręcony podczas tej parady, przedstawia trzyosiowy pojazd amfibijny BAZ-5921 wraz z wyrzutnią zamontowaną na jego podwoziu. Pojazd ten został zaprojektowany wyłącznie do transportu rakiet Toczka-U. Wojska tego garnizonu włączono w 8 Armię Połączonych Armii Południowego Okręgu Wojskowego Rosji, która walczy aktualnie na terenie Ukrainy.

Atak rakietą Toczka-U w Mariupolu

Atak Rosjan rakietą Toczka-U w Kramatorsku nie był pierwszym podczas tej wojny. Jak informuje portal Ukrinform, wojska rosyjskie już 1 marca ostrzelały właśnie tym pociskiem dzielnicę mieszkalną Mariupola. Rannych zostało kilkadziesiąt osób. Jak czytamy w artykule, rakieta ta była uzbrojona w głowicą kasetową, podobnie jak ta zrzucona na dworzec w Kramatorsku. Ten rodzaj amunicji, ze względu na rozrywanie się ładunku na wiele mniejszych części, powoduje bardzo duże obrażenia wśród ludzi.

Źródło: ukrinform.ru

Zestrzelenie Toczki-U nad wsią Desnyanka

Jak opisuje portal Obozrevatel.com, 6 marca obrona powietrzna Ukrainy zestrzeliła rosyjski pocisk taktyczny Toczka-U. Wrak rakiety spadł we wsi Desnyanka, w rejonie Czernihowa. Nikt nie został ranny.

Toczka-U we wsi Desnyanka
Źródło: Youtube/Militarnyi Videonews

Podsumowanie

Rosja dopuściła się wielu zbrodni wojennych podczas wojny w Ukrainie. Atak rakietowy na cywilów w Kramatorsku nie był pierwszym tego typu. Nie jest prawdą, że Rosja nie używa taktycznych pocisków Toczka-U. Mimo iż oficjalnie wycofała je z użytkowania na rzecz Iskanderów, to są dowody nie tylko na to, że nadal są na stanie rosyjskiej armii, ale również na to, że były używane podczas aktualnych działań militarnych przeciwko Ukrainie.

 

Źródła:

Doniecka Obwodowa Administracja Państwowa: https://dn.gov.ua/news/kilkist-zagiblih-vnaslidok-raketnogo-udaru-rosijskih-okupacijnih-vijsk-po-zaliznichnomu-vokzalu-kramatorska-zrosla-do-50-osib

Interfax: https://www.interfax.ru/russia/833865

Activatica: https://activatica.org/content/5ba4c696-76da-4cb1-ac20-b9a47adaea77/po-vokzalu-v-kramatorske-nanesen-raketnyj-udar

News.1777: https://news.1777.ru/81926-minoborony-oproverglo-zayavleniya-ukrainy-ob-udare-vs-rf-po-vokzalu-v-kramatorske

KRD: https://krd.ru/novosti/glavnye-novosti/news_09052021_120539/

Interfax: https://interfax.com.ua/news/general/815532.html

Ukrinform: https://www.ukrinform.ru/rubric-ato/3417268-okkupanty-obstrelali-mariupol-raketoj-tocka-u-nacgvardia.html

Komentarze

Absolwent Telekomunikacji i Elektroniki na Politechnice Wrocławskiej. Zawodowo zajmuje się technologią 5G. Zainteresowania: podróże, literatura faktu i kuchnia orientalna. Uczulony na błędy językowe. Miejski aktywista. Fan gier planszowych i klasyków na PC.