W dniach 19-23 stycznia 2026 roku w szwajcarskim Davos odbyło się Światowe Forum Ekonomiczne, podczas którego spotkali się między innymi liderzy państw oraz prezesi największych światowych firm. Swoje przemówienie wygłosił również prezydent Stanów Zjednoczonych, Donald Trump. Jeden z wątków jego wypowiedzi dotyczył energii wiatrowej i roli Chin w jej rozwoju. W artykule prostujemy nieprawdziwe tezy prezydenta USA poruszone w tej kwestii.

Chiny produkują głównie na rynek wewnętrzny
Chiny są liderem w instalacji farm wiatrowych
Prezydent USA wypowiedział się również w kwestii instalacji farm wiatrowych w Chinach. Najpierw mówiąc, że w Chinach nie widział farm wiatrowych, a następnie dodając, że wybudowane instalacje mają charakter wyłącznie pokazowy.
Chiny produkują prawie wszystkie wiatraki. A jednak nie udało mi się znaleźć w Chinach żadnej farmy wiatrowej. (…) Produkują je, sprzedają za fortunę i sprzedają je głupim ludziom, którzy je kupują. Ale sami ich nie używają. Zbudowali kilka dużych farm wiatrowych, ale ich nie używają. Zbudowali je tylko po to, żeby pokazać ludziom, jak to może wyglądać.
Z danych GWEC wynika, że Chiny do 2024 roku zainstalowały farmy wiatrowe o dostarczanej energii 520 GW. Państwo Środka jest liderem w tym zestawieniu. Co ciekawe, na drugim miejscu są Stany Zjednoczone (154 GW). Podium zamykają Niemcy (72 GW). Największą farmą w Chinach (7000 turbin) jest leżąca na obrzeżach pustyni Gobi Gansu Power Base. Dlatego stwierdzenie, że Chiny nie mają żadnej farmy wiatrowej lub z nich nie korzystają, jest całkowicie nieprawdziwe.
Według danych serwisu Low Power Carbon z 2025 roku węgiel pozostaje głównym źródłem energii w Chinach. Na drugim miejscu są hydroelektrownie (13,6%), a na trzecim farmy słoneczne i wiatrowe (ok. 11%). W sumie niskoemisyjne źródła pozyskiwania energii to 42%, dzięki czemu Chiny dogoniły globalną średnią wynoszącą 43%.

Chiny przodują w budowie elektrowni jądrowych
Na koniec wypowiedzi Donald Trump odniósł się do miksu energetycznego Chin, podkreślając:
Nie wydają pieniędzy, nie robią nic. Używają głównie czegoś, co nazywa się węglem. Chiny korzystają z węgla, ropy, gazu, zaczynają też trochę interesować się energią jądrową.
Podsumowanie
Donald Trump w krótkiej wypowiedzi zawarł kilka tez, które nie mają odzwierciedlenia w faktach. Chiny nie mają znaczącego udziału w produkcji farm wiatrowych w Europie. Na Starym Kontynencie nadal dominują firmy europejskie oraz jedna amerykańska. Chińskie przedsiębiorstwa bezsprzecznie wytwarzają i instalują najwięcej turbin wiatrowych, choć ogromna większość przeznaczona jest na rynek wewnętrzny. Chiny od kilkunastu lat prowadzą największy i najszybszy program rozbudowy energetyki jądrowej na świecie. Jak mówią prognozy, w następnej dekadzie wyprzedzą Stany Zjednoczone w zestawieniu mocy pozyskanej z tego źródła. Dlatego stwierdzenie, że zaczynają dopiero interesować się energią jądrową, jest całkowicie nieprawdziwe.
Źródła
WEF: Davos 2026: What to expect, who’s coming and how to follow
GWEC: Wind Turbine Suppliers deliver new record volume
Wind Europe: Wind energy in Europe: 2024 Statistics and the outlook for 2025-2030
GWEC: Wind industry installs record capacity in 2024 despite policy instability
Forbes: China Does In Fact Have Wind Turbines, A Lot Of Them.
Low Carbon Power: Electricity in People’s Republic of China in 2024/2025
Ember Energy: Highlights of the global energy transition in 2025
World Nuclear Assoctiation: Nuclear Power in China
Global Energy Monitor: China is building half of the world’s new nuclear power despite inland plants pause





