W mediach społecznościowych oraz na niektórych portalach internetowych pojawiły się doniesienia, jakoby Kanada wprowadzała prawo umożliwiające karanie obywateli więzieniem za cytowanie Biblii. Według publikujących ma to być bezpośredni atak na wartości chrześcijańskie oraz wolność słowa. W rzeczywistości nowe przepisy mówią jedynie, że teksty religijne nie stanowią czynnika łagodzącego dla osób celowo nawołujących do nienawiści. Choć wcześniej można było powołać się na przekonania religijne, aby złagodzić karę za takie zachowanie, zmiana ta w żaden sposób nie oznacza kryminalizacji ani zakazu cytowania Biblii. Wolność słowa oraz wolność wyznania w Kanadzie pozostają prawami chronionymi konstytucyjnie. Temat do weryfikacji zgłosili nam nasi Czytelnicy.

Kontekst
Wpisy o rzekomym zakazie powoływania się na Biblię w Kanadzie krążą w sieci od dłuższego czasu. Narracje dezinformacyjne na ten temat były weryfikowane m.in. przez portal Snopes czy agencję AFP. W ostatnim czasie temat powrócił w związku z zakończeniem prac nad nowelizacją prawa. W czerwcu tego roku kanadyjska ustawa o walce z nienawiścią (Combatting Hate Act, znana jako projekt Bill C-9) otrzymała sankcję królewską, co formalnie uczyniło ją obowiązującym prawem. Nowe przepisy wchodzą w życie 18 lipca 2026 roku.

Combatting Hate Act (Bill C-9)
Kanadyjskie Ministerstwo Sprawiedliwości stworzyło nowe przepisy jako odpowiedź na drastyczny wzrost liczby przestępstw z nienawiści motywowanych rasą, pochodzeniem etnicznym oraz religią. W latach 2018–2024 liczba zgłoszonych policji przestępstw z nienawiści wzrosła w Kanadzie ponad dwukrotnie.
Główne założenia nowych przepisów obejmują m.in.:
- Ochronę miejsc zgromadzeń społecznych i religijnych – ustawa wprowadza surowe sankcje karne za zastraszanie ludzi oraz fizyczne blokowanie dostępu m.in. do kościołów, synagog, meczetów, a także szkół czy centrów kulturowych.
- Zakaz publicznego eksponowania określonych symboli terroryzmu i nienawiści – penalizacji podlega celowe propagowanie nienawiści poprzez publiczne pokazywanie m.in. symboli organizacji terrorystycznych czy symboli nazistowskich.
- Doprecyzowanie definicji nienawiści.
Źródło manipulacji
Źródłem manipulacji jest jedna, konkretna zmiana dotycząca tzw. obrony w dobrej wierze na podstawie przekonań religijnych (dawny art. 319 ust. 3b kodeksu karnego). Przed nowelizacją w kanadyjskim prawie istniał zapis, który pozwalał na oddalenie zarzutu o celowe podżeganie do nienawiści, jeśli sprawca argumentował swoje stanowisko tekstem religijnym lub własną wiarą. Nowa ustawa likwiduje tę przesłankę łagodzącą. Oznacza to wyłącznie tyle, że przekonania czy teksty religijne nie mogą być od teraz używane jako „tarcza prawna” w sytuacjach, gdy ktoś w sposób oczywisty, celowy i ze złym zamiarem wykorzystuje je do szerzenia skrajnej nienawiści lub nawoływania do przemocy wobec konkretnych grup społecznych.
Prawo do cytowania Biblii
Uchylenie wspomnianego zapisu nie oznacza kryminalizacji samej Biblii ani zakazu jej cytowania. Wolność słowa oraz wolność wyznania są w Kanadzie nadrzędnymi prawami chronionymi konstytucyjnie przez kanadyjską Kartę Praw i Swobód.
Co istotne, aby w świetle nowych przepisów doszło do popełnienia przestępstwa propagowania nienawiści, musi wystąpić bardzo wysoki próg intencjonalności. Oznacza to, że oskarżony musiałby działać z premedytacją, dążąc do wywołania skrajnych, nienawistnych emocji i przemocy. Tradycyjne czytanie fragmentów Biblii, głoszenie kazań, prowadzenie debaty teologicznej czy dzielenie się cytatami w mediach społecznościowych w żaden sposób nie spełnia tych kryteriów i pozostaje w pełni legalne.
W oficjalnym komunikacie Departamentu Sprawiedliwości Kanady wskazano:
Prawo to zwalcza zachowania przestępcze, które zastraszają ludzi, utrudniają dostęp do przestrzeni publicznej lub celowo promują nienawiść, jasno określając, gdzie przebiega granica. Mówiąc dokładniej, prawo: nie kryminalizuje nauczania religijnego; nie ogranicza możliwości głoszenia kazań, czytania pism świętych ani praktykowania religii; nie zakazuje pokojowych protestów ani działalności politycznej; nie tworzy „stref zamkniętych”; ani nie kryminalizuje opinii, sprzeciwu lub krytyki.
Podsumowanie
Doniesienia sugerujące, że Kanada wprowadza kary za cytowanie Biblii, są fałszywe. Narracja ta opiera się na manipulacji oraz nadinterpretacji zmian w tamtejszym kodeksie karnym. W rzeczywistości zmiana dotyczy przepisu, który dotychczas pozwalał na oddalenie zarzutu o celowe podżeganie do nienawiści, jeśli sprawca argumentował swoje stanowisko tekstem religijnym lub wiarą.
Nowa ustawa zniosła tę przesłankę łagodzącą, uniemożliwiając traktowanie religii jako tarczy prawnej dla osób celowo szerzących nienawiść. Nowelizacja nie zakazuje cytowania Biblii, nie kryminalizuje nauczania religijnego ani nie wprowadza kar za publiczne wyznawanie wiary. Co więcej, nowe przepisy mają na celu m.in. lepszą ochronę chrześcijan i ich świątyń przed aktami wandalizmu czy agresji.
Źródła
Departament Sprawiedliwości Kanady: Canada’s stronger hate crime protections become law
Kanadyjska ustawa o walce z nienawiścią: Bill C-9
Kanadyjska Karta Praw i Swobód
Rząd Kanady: Bill C-9: An Act to amend the Criminal Code (hate propaganda, hate crime and access to religious or cultural places)
Snopes: Did Canada criminalize quoting the Bible? Posts misrepresent bill
AFP: Canadian bill would not criminalize all religious expression




