W związku z odpowiedzią na zapytanie złożone przez Andrzeja Zapałowskiego, posła Konfederacji, w sieci pojawiła się narracja porównująca ceny hurtowe paliwa sprzedawanego Ukrainie z cenami detalicznymi na polskich stacjach. W artykule wyjaśniamy, dlaczego takie zestawienie jest manipulacją.
Manipulacja
Więcej o naszym systemie oceniania:
Manipulacja w cenach paliwa
Odpowiedź na zapytanie posła Zapałowskiego w sprawie sprzedaży oleju napędowego i benzyny na Ukrainie wpłynęła 6 maja 2026 roku. Dużą popularność zyskała po tym, gdy parlamentarzysta opublikował ją 20 lipca na swoim koncie na portalu X. Post z załącznikiem opatrzył komentarzem: „Narzekacie na ceny paliw? Ukraina dostaje od Polski poniżej 3 zł”.
Podobnie skomentował to inny poseł Konfederacji, Przemysław Wipler, porównując cenę hurtową paliwa dla Ukrainy w przeliczeniu na litr z cenami detalicznymi dla polskich kierowców.

Sprawę ceny sprzedaży paliwa Ukrainie skomentował też m.in. Tygodnik Solidarność we wpisie na Facebooku. Post uzupełniono grafiką uśmiechniętego prezydenta Zełenskiego przy dystrybutorach. Wiele komentarzy pod wpisem świadczy o tym, że czytelnicy czasopisma błędnie zinterpretowali odpowiedź Ministerstwa Finansów, przyrównując cenę eksportową z 2025 roku do aktualnych cen detalicznych na stacjach paliw.

Wyjaśnienia spółki Orlen
Porównanie ceny eksportowej paliwa dla Ukrainy w przeliczeniu na litr do ceny detalicznej oleju napędowego czy benzyny na pylonie to manipulacja.
- akcyzę + opłatę paliwową,
- opłatę emisyjną,
- VAT 23%,
- marżę stacji detalicznej.
Cena eksportowa dla Ukrainy wyliczona przez posła Zapałowskiego (2,94 zł/l w 2025 r.) to cena hurtowa netto z marżą oraz kosztem transportu. Nie wlicza się do niej akcyzy, opłaty paliwowej, emisyjnej i marży stacji detalicznej. Finalna cena detaliczna, którą płacą kierowcy, zawiera również dodatkowe opłaty.
Aktualnie ceny benzyny i oleju napędowego u naszego wschodniego sąsiada są o kilkadziesiąt groszy niższe niż w Polsce. Wpływ na to ma znacznie niższa akcyza i inne obciążenia fiskalne na paliwa. Dla porównania w Polsce VAT na paliwa to 23%, w Ukrainie stawka VAT to 20%. Nasi sąsiedzi są poza Unią Europejską, zatem nie muszą doliczać opłaty emisyjnej. W Polsce wartość tej daniny wynosi 8 groszy na litr.
Spółka Orlen odniosła się do tej krążącej w sieci manipulacji w komunikacie z 11 maja, wyjaśniając w nim nieuczciwość w porównaniu tych dwóch cen. Koncern zaznaczył jednocześnie, że na sprzedaży do Ukrainy nie traci, lecz zarabia.
Prawda jest zatem taka, że polska cena hurtowa bez danin i opłat, skalkulowana tak samo jak ukraińska, wynosiła wtedy 2,84 zł (!!).
Podsumowanie
Źródła
sejm.gov.pl: Zapytanie nr 3296 w sprawie sprzedaży oleju napędowego i benzyny na Ukrainę
e-petrol: Podzial składników cen paliw
ligazakon.net: Ставки акцизного податку на нафтопродукти, скраплений газ у 2026 році
pwc.com: Ukraine Corporate – Other taxes




