Nie, antydepresanty to nie placebo

Nie, antydepresanty to nie placebo

21 lipca na łamach Wirtualnej Polski ukazał się artykuł pt.: „Leki na depresje to placebo? Ogłoszono przełomowe wyniki badań”, który od 24 lipca figuruje na stronie portalu jako „Nowe badania lekami na depresję. Wyjaśniamy, co oznaczają dla chorych”. Nie tylko sam tytuł uległ zmianie, ale także treść publikacji. Do ponownej weryfikacji treści doprowadził ostry głos sprzeciwu i krytyki wobec tez, które znalazły się w tekście, przede wszystkim ze strony Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

Powołując się na artykuł naukowy „The serotonin theory of depression: a systematic umbrella review of the evidence”, który został opublikowany 20 lipca 2022 roku na łamach czasopisma Molecular Psychiatry, autorka stwierdziła, że:

Najnowsze badanie nad lekami antydepresyjnymi stawia ich skuteczność pod znakiem zapytania. Popularne antydepresanty zostały uznane przez niektórych badaczy za chwyt marketingowy firm farmaceutycznych. Zgodnie z tą tezą miliony osób na całym świecie bezpodstawnie zażywa leki mające na celu przywrócenie odpowiedniego poziomu serotoniny w organizmie.

Ta radykalnie postawiona teza uderzała w fundamenty współczesnej psychiatrii, kwestionując wiedzę na temat depresji oraz podważając sens współczesnej farmakoterapii. Publikacja wywołała ogromny sprzeciw i oburzenie nie tylko ze strony psychiatrów, ale także w szeroko rozumianej debacie publicznej.

Teza

Teza:
Leki przeciwdepresyjne to placebo. Opublikowano badania obalające mit dotyczący skuteczności leków przeciwdepresyjnych

Fałsz

Czym jest depresja?

Światowa Organizacja Zdrowia szacuje, że jedna na cztery osoby doświadczy kryzysu psychicznego i będzie dotknięta zaburzeniami psychicznymi. Obecnie na zaburzenia depresyjne cierpi 280 milinów osób na całym świecie. Częstość i ciężar zaburzeń psychicznych stale rosną, wywierając znaczący wpływ na ogólny stan zdrowia jednostek oraz powodując liczne konsekwencje społeczne w obszarze polityk publicznych, praw człowieka i ekonomicznych.

Szacuje się, że do 2030 roku depresja stanie się najczęściej występującą chorobą i powodem złożonych problemów ze zdrowiem. Wśród osób chorujących na depresję od 40 do 80% pacjentów ma myśli samobójcze, od 20 do 60% podejmuje próby samobójcze, a u 15% chorych są one skutecznie.

Z powodu depresji ginie około miliona osób na świecie każdego roku, 3 800 każdego dnia. Codziennie w Polsce samobójstwo popełnia około 15 osób, podczas gdy w wypadkach samochodowych ginie 7 osób (Gałecki, Szulc 2020, s. 203).

Powszechność występowania depresji

Poniższy wykres przedstawia powszechność doświadczenia samotności i obniżonego nastroju dla poszczególnych regionów. Wartość procentowa oznacza, ile osób spośród wszystkich respondentów odpowiedziała twierdząco na pytanie: Czy kiedykolwiek czułeś się samotny i przygnębiony tak mocno, że uniemożliwiało codzienne funkcjonowanie przez okres co najmniej dwóch tygodni?

Źródło: Global Monitor 2020, raport: Rola nauki w opiece zdrowia psychicznego.

Kolejny wykres przedstawia doświadczenie samotności i obniżonego nastroju według dochodu państw oraz redystrybucji kapitału wewnątrz danego państwa (wynik procentowy określony został tak, jak w przypadku wcześniejszym).

Źródło: Global Monitor 2020, raport: Rola nauki w opiece zdrowia psychicznego.

We współczesnym dyskursie psychiatrycznym funkcjonują dwa systemy klasyfikacji zaburzeń psychicznych. Pierwszy z nich to Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób i Problemów Zdrowotnych ICD-11, stworzona przez Światową Organizację Zdrowia (klasyfikacja obowiązująca w Polsce). Drugi to Podręcznik Diagnostyczno-Statystyczny Zaburzeń Psychicznych DSM-5, stworzony przez Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne. W obu systemach klasyfikacji zaburzenia depresyjne (epizod depresyjny, nawracające zaburzenia depresyjne, duża depresja) są opisane przy pomocy podobnych symptomów, także kryteria diagnostyczne są zbieżne.

Najogólniej rzecz biorąc, depresję możemy opisać jako negatywny odbiór obrazu własnej osoby w aspekcie poznawczym i emocjonalnym. Aspekt poznawczy powiązany jest z wbudowaniem w wiedzę jednostki pesymistycznych przekonań i oczekiwań. Drugi z wymienionych obejmuje natomiast emocje będące konsekwencją negatywnej samooceny, a więc smutek, przygnębienie, poczucie winy.

Zaburzenia depresyjne charakteryzują się depresyjnym nastrojem (np. smutny, drażliwy, pusty) lub utratą przyjemności, którym towarzyszą inne objawy poznawcze, behawioralne lub neurowegetatywne, które znacząco wpływają na zdolność jednostki do funkcjonowania. Zaburzenie depresyjne nie powinno być diagnozowane u osób, które kiedykolwiek doświadczyły epizodu maniakalnego, mieszanego lub hipomaniakalnego, co wskazywałoby na obecność choroby afektywnej dwubiegunowej.

Aby stwierdzić występowanie epizodu depresyjnego, muszą występować przez co najmniej dwa tygodnie co najmniej dwa z trzech poniższych objawów:

  1. obniżenie nastroju,
  2. utrata zainteresowań i zdolności do odczuwania przyjemności (anhedonia),
  3. zmniejszenie energii prowadzące do wzmożonej męczliwości i zmniejszenia aktywności.

Dodatkowym kryterium jest występowanie co najmniej dwóch spośród objawów:

  1. osłabienie koncentracji i uwagi,
  2. poczucie winy i małej wartości,
  3. pesymistyczne, czarne widzenie przyszłości,
  4. myśli samobójcze,
  5. zaburzenia snu,
  6. zmniejszony apetyt.

Jak twierdzi prof. Piotr Gałecki, krajowy konsultant w dziedzinie psychiatrii, depresja jest poważną chorobą wpływającą na całościowe funkcjonowanie człowieka, która nieleczona może okazać się chorobą śmiertelną.

Odpowiedzi na artykuł Wirtualnej Polski

Już następnego dnia po opublikowaniu tekstu przez Wirtualną Polskę, Polskie Towarzystwo Psychiatryczne umieściło pierwszą odpowiedź na tekst. Na swoim profilu na Facebooku PTP zamieściło komentarz, w którym odpowiada na tezy postawione w publikacji Wirtualnej Polski. Jak czytamy:

Pragnąc odnieść się do treści publikacji Wirtualnej Polski, które mogą mieć negatywny wydźwięk dla osób leczonych („Jeśli badania się potwierdzą, wówczas okaże się, że miliony osób latami zażywały leki, które nie tylko nie pomagały, ale jeszcze zostawiały po sobie wiele negatywnych skutków ubocznych”) warto wskazać na następujące fakty:

był okres w rozwoju nauki kiedy dopiero odkrywano neuroprzekaźniki, nazwy których dzisiaj przeniknęły już nawet do kultury masowej: serotonina, noradrenalina, dopamina. W swoim czasie ich odkrycie było wielkim postępem nauki.

w tamtym czasie żywiono nadzieję, że poznanie tych neuroprzekaźników i ich funkcji w mózgu pozwoli na wyjaśnianie powstawania zaburzeń psychicznych. Wtedy, w latach 1960-tych powstała tak zwana monoaminowa teoria depresji (monoaminy to na przykład serotonina).

– następnie okazało się że sprawa nie jest taka prosta i teoria „za dużo dopaminy” nie tłumaczy powstawania schizofrenii a „za mało serotoniny” nie tłumaczy powstawania depresji. Po prostu kolejne lata dostarczały nowych danych naukowych, wskazujących że powstawanie zaburzeń psychicznych jest bardziej skomplikowane.

I dalej PTP odnosi się do zarzutu utrzymywania mitu teorii serotoninowej, którego celem miało być jedynie finansowanie koncernów farmaceutycznych:

Odnotowujemy, że w 2022 treść artykułu z Wirtualnej Polski ogłasza że „Ponad 35 lat temu ukształtowała się teoria, zgodnie z którą za depresję odpowiedzialny jest niedobór serotoniny. Dzisiejsze badania próbują udowodnić, że jest to jedynie powielany latami mit, którego głównym celem od początku były korzyści finansowe firm farmaceutycznych”. A więc teoria powstała ponad 35 lat temu, ale dzisiejsze badania nie próbują udowodnić że to mit, tylko próbują pokazać jakie są rzeczywiste mechanizmy działania leków przeciwdepresyjnych. Trudno byłoby się obecnie trzymać teorii sprzed 35 lat jako ciągle aktualnej i żywić te same nadzieje, które powstawały w nauce w tamtym czasie.

Te nowe badania udowadniają, że leki przeciwdepresyjne działają, jednak nie w prostym mechanizmie powodowania efektu „więcej serotoniny” w mózgu.

Następnie PTP podsumowuje:

Nie oznacza to, że leki przeciwdepresyjne nie działają, czego doświadcza na co dzień miliony osób na świecie. Oznacza że działają w bardziej złożonych mechanizmach, które częściowo już poznaliśmy i nadal poznajemy.

Bardzo szybko (22 lipca 2022 roku) w odpowiedzi na publikację Wirtualnej Polski ukazał się tekst na łamach portalu Zdrowie Gazeta.pl, w którym autorka skomentowała przywoływane badania. Już 24 lipca na antenie radia TOK FM w audycji „Dobra Terapia” prowadzonej przez Zuzannę Piechowicz, wystąpił prof. Gałecki, w którym szerzej wyjaśniał, że wbrew pochopnym wnioskom wysuniętym przez dziennikarzy z metaanalizy opublikowanej na łamach Molecular Psychiatry, antydepresanty działają. 26 lipca również na łamach radia TOK FM zabrał głos Tomasz Stawiszyński w audycji Depresja-biologia-kultura, w której próbował wyjaśnić nieporozumienia, które zaczęły być powielane po publikacji Wirtualnej Polski.

 Współczesne teorie opisujące zaburzenia depresyjne

Współczesny stan wiedzy psychiatrycznej w żaden sposób nie uprawnia do stawiania tak uproszczonych i redukcjonistycznych tez, które przywołała Wirtualna Polska. Obecnie funkcjonujące teorie i modele wyjaśniające zaburzenia depresyjne są szeroko komentowane w dyskusji akademickiej, w odniesieniu do procesów biologicznych, psychologicznych i społecznych jak np. The Role of the Microbiome…, Role of trophic factors GDNF… Understanding complex functional …,  czy Major Depressive Disorder… Niżej przedstawiamy zestawienie wniosków z najnowszych badań nad etiologią depresji (Gałecki, Szulc, s. 202, 212):

Natomiast pod tym linkiem znajduje się jedno z najnowszych badań (rok publikacji 2020), będące przeglądem stanu wiedzy naukowej dotyczących działania leków przeciwdepresyjnych. W 2018 na łamach czasopisma The Lancet ukazała się metaanaliza zestawiająca skuteczność i akceptowalność 21 leków przeciwdepresyjnych. Co niezwykle ważne, badania te ukazują jednoznacznie wyższą skuteczność w leczeniu depresji niż placebo:

Rysunek 1: Proces włączania badań do metaanalizy

Poniższe grafy przedstawiają sieci porównań pod kątem skuteczności i akceptowalności (akceptowalność działań niepożądanych leku) poszczególnych leków antydepresyjnych. Wszystkie leki z wyjątkiem milancipranu były porównywane co najmniej raz z placebo. Szerokość linii odzwierciedla liczbę badań porównawczych danej substancji, natomiast rozmiar koła przy nazwach substancji odzwierciedla liczbę losowo dobranych osób do każdej z nich.

Graf
Rysunek 2: Metaanaliza sieciowa kwalifikujących się porównań pod kątem skuteczności (A) i akceptowalności (B)

Nie tylko SSRI

Należy jeszcze dodać, że z artykułu opublikowanego przez Wirtualna Polskę wynika jakoby leki SSRI (selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny) były jedyną stosowaną formą farmakoterapii w leczeniu zaburzeń depresyjnych, co jest nieprawdą. Powszechnie stosowane są także leki z grupy SNRI (inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny i noradrenaliny) czy także leki z grupy neuroleptyków (leki stosowane w leczeniu zaburzeń psychotycznych) np. kwetiapina lub stabilizatory nastroju np. lomatrygina. 

Noradrenalina
Noradrenalina
Serotonina
Serotonina

Podsumowanie

Badania opublikowane przez zespół dr Moncrieff, który jest znany ze sceptycznej postawy wobec psychiatrii głównego nurtu, dla zwykłego czytelnika mogą wydawać się niezwykle kontrowersyjne, burzące obraz (w powszechnej opinii) współczesnej psychiatrii.

Warto dodać, że Moncrieff jest reprezentantką nurtu critical psychiatry, krytykującego farmakologizację psychiatrii i jej neurobiologiczny zwrot, prezentując psychoanalityczne, psychologiczne i społeczne podejście do zaburzeń psychicznych. Należy też podkreślić, ze critical psychiatry nie jest antypsychiatrią czy też antynauką. Jest to jeden z paradygmatów współczesnej psychiatrii.

Choć Moncrieff krytykuje farmakologizację psychiatrii, to sama także przepisuje antydepresanty niektórym ze swoich pacjentów, o czym pisze m.in. w tekście na swojej stronie internetowej.

Same badania zespołu dr Moncrieff nie wnoszą jednak niczego rewolucyjnego do współczesnego dyskursu psychiatrycznego oraz praktyki klinicznej. Dyskusja na ten temat mechanizmów działania leków przeciwdepresyjnych trwa już od dawna.

Treści, które pierwotnie opublikowała Wirtualna Polska, mogły być niezwykle szkodliwe dla osób, nie tylko doświadczających zaburzeń depresyjnych, ale także dla ich rodzin i otoczenia oraz dla tych, którzy w przyszłości będą musiały się mierzyć z kryzysem zdrowia psychicznego.

Jednocześnie należy pochwalić redakcję Wirtualnej Polski, która w odpowiedzi na falę krytyki podjęła odpowiednie działania. Tekst poddano odpowiedniej korekcie, a przed publikacją przeredagowanego tekstu umieszczono stosowny komentarz.

Źródło: wp.pl (25.07.22)

 

Źródła

Internet Archive: https://web.archive.org/web/20220721162504/https://wiadomosci.wp.pl/leki-na-depresje-to-placebo-ogloszono-przelomowe-wyniki-badan-6792799408794464a

Global Monitor – Mental Health: https://cms.wellcome.org/sites/default/files/2021-10/wellcome-global-monitor-mental-health.pdf

Polskie Towarzystwo Psychiatryczne: https://psychiatria.org.pl/

The serotonin theory of depression: https://www.nature.com/articles/s41380-022-01661-0

Molecular Psychiatry: https://www.nature.com/articles/s41380-022-01661-0

WHO 1: https://www.nature.com/articles/s41380-022-01661-0

WHO 2: https://www.who.int/en/news-room/fact-sheets/detail/mental-disorders

WHO 3: https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/depression

ICD-11: https://icd.who.int/en/

DSM-5: https://dsm.psychiatryonline.org/

Amerykańskie Towarzystwo Psychiatryczne: https://www.psychiatry.org/

ICD-11 Zaburzenia depresyjne: https://icd.who.int/browse11/l-m/en#/http%3a%2f%2fid.who.int%2ficd%2fentity%2f1563440232

PTP Facebook 1: https://www.facebook.com/polskietowarzystwopsychiatryczne/videos/770981614029796/

PTP Facebook 2: https://www.facebook.com/polskietowarzystwopsychiatryczne/posts/pfbid0cwoufyVh2voKQH3AunPpTcYLFtk7Kjb1XXRf8aFsHVGNVfhw8d3CNDHFoGfHLDxgl

Gazeta.pl: https://zdrowie.gazeta.pl/Zdrowie/7,105645,28713846,depresja-nie-ma-zwiazku-z-serotonina-nowe-badania-podwazaja.html#s=BoxOpImg9

TOK FM 1: antenie radia TOKFM w audycji Dobra Terapia

TOK FM 2: Tomasz Stawiszyński w audycji Depresja-biologia-kulturaThe Role of the Microbiome-Brain-Gut Axis in the Pathogenesis of Depressive Disorder: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9105444/

Understanding complex functional wiring patterns in major depressive disorder through brain functional connectome: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC8513388/

Major Depressive Disorder: Existing Hypotheses about Pathophysiological Mechanisms and New Genetic Findings: https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC9025468/

Jak naprawdę działają leki przeciwdepresyjne: https://www.termedia.pl/Jak-naprawde-dzialaja-leki-przeciwdepresyjne,98,40443,1,0.html

The Lancet: https://www.thelancet.com/pdfs/journals/lancet/PIIS0140-6736(17)32802-7.pdf

Lamotrigine: a depression mood stabiliser: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15142613/

Skuteczność kwetiapiny w leczeniu epizodu depresji: https://www.termedia.pl/neurologia/Skutecznosc-kwetiapiny-w-leczeniu-epizodu-depresji,7343.html

Critical Psychiatry: http://www.criticalpsychiatry.co.uk/

Strona domowa Moncrieff: https://joannamoncrieff.com/2022/07/24/how-to-take-the-news-that-depression-has-not-been-shown-to-be-caused-by-a-chemical-imbalance/

Gałecki P., Szulc A. 2020. Psychiatria, Wrocław: Edra Urban & Partner.

Komentarze

Doktorant w Szkole Doktorskiej Nauk Humanistycznych i Społecznych Uniwersytetu Gdańskiego. Jego zainteresowania badawcze oscylują wokół socjologii psychiatrii i zaburzeń psychicznych, społecznych relacji władzy oraz socjologii grup wykluczonych i marginalizowanych. Aktywista i edukator praw człowieka. Lubi muzykę współczesną i eksperymentalną, zbiera albumy wydane na dziwnych i zapomnianych nośnikach. Psi tata.