Jak Rosja szukała pretekstu do wojny: rzekoma akcja ukraińskich sabotażystów

Jak Rosja szukała pretekstu do wojny: rzekoma akcja ukraińskich sabotażystów

Rosja przygotowywała się do inwazji na Ukrainę serią inscenizowanych prowokacji. 21 lutego rosyjska agencja informacyjna TASS opublikowała komunikat o akcji sabotażowej 5 ukraińskich żołnierzy, którzy rzekomo chcieli naruszyć granicę z Rosją, aby zinfiltrować jej terytorium. W artykule wyjaśniamy, dlaczego cała akcja to mistyfikacja i kompromitacja rosyjskich służb.

Gdzie naprawdę miała miejsce akcja infiltracji?

Według TASS akcja rzekomej infiltracji miała miejsce w okolicach Mityakinskaya, w obwodzie rostowskim. Wideo zamieszczone na telegramie użytkownika JokerDNR ukazuje rosyjskich żołnierzy, którzy nakręcili podpalone już wozy bojowe. Materiał ten został poddany analizie metadanych przez Johna Marquee, specjalistę ds. OSINT (open-source intelligence). Dane lokalizacyjne pliku zostały następnie potwierdzone na podstawie zdjęć satelitarnych przez Eliota Higginsa, założyciela Bellingcat, brytyjskiej organizacji śledczej. Dochodzenie wykazało, że rzekoma akcja dywersyjna tak naprawdę miała miejsce na terenie opanowanym przez separatystów w Donieckiej Republice Ludowej. Dlatego mało prawdopodobne jest, aby dwa ukraińskie wozy bojowe przedostały się tak głęboko przez obszar kontrolowany przez tzw. “zielone ludziki”.

Mapa akcji oraz metadanych
Źródło: Twitter/Eliot Higgins

BTR-70M, czyli rosyjski pojazd w ukraińskiej armii?

BTR-70 to radziecki bojowy transporter opancerzony, będący w użytkowaniu armii ZSRR od 1972 roku. Po rozpadzie ZSRR, pojazdy BTR-70 uległy modyfikacjom przeprowadzonej przez poszczególne byłe kraje związkowe według własnych projektów. Powstała m.in. wersja białoruska, ukraińska i rosyjska. Litera M oznacza wersję po modernizacji (modernizirovannyy), dlatego aktualnie w służbie pojazdy BTR-70M są we wszystkich tych armiach, jednak nie oznacza to, że są to identyczne wozy. Wręcz przeciwnie, różnią się wyglądem nadwozia oraz wyposażeniem.

Dzięki relacji rosyjskiej telewizji możemy przyjrzeć się dokładnie rzekomemu ukraińskiemu pojazdowi bojowemu, który został podpalony przez rosyjskie wojsko. Na poniższym kadrze zaznaczyliśmy kilka elementów, które będą nam służyły do weryfikacji konkretnego modelu BTR.

Porównanie lokalizacji TASS oraz metadanych
Źródło: Youtube/1 HD

Rosjanie twierdzą, że zatrzymane pojazdy to ukraińskie wersje BTR-70M. Przyjrzyjmy się jednak z bliska temu modelowi. Charakterystyczny dla niego jest boczny właz, czym wyróżnia się od pojazdu opancerzonego zatrzymanego przez Rosjan.

BTR-70M-UA
Źródło: Wikipedia

Także aktualny model BTR-70, będący na wyposażeniu wojsk ukraińskich, posiada boczny właz, ale brakuje mu drugiego włazu, który widoczny jest na zniszczonym przez wojsko rosyjskie pojeździe. Charakterystyczną różnicą jest również wydech, który w modelu ukraińskim opada pod kątem, a w BTR widocznym na rosyjskim filmie jest on równoległy.

BTR-70 UA
Źródło: mil.in.ua

W sieci pojawiły się komentarze internautów, którzy twierdzili, że uszkodzony przez Rosjan wóz to BTR-80, będący w wyposażeniu ukraińskiego wojska.

Komentarze wskazujące na BTR-80
Źródło: Twitter

Jednak także ten model posiada boczny właz, który eliminuje go z podejrzeń jego wykorzystania w omawianej propagandowej akcji rosyjskiego wojska.

BTR-80
Źródło: opisybroni.pl

Wszystkie elementy zaznaczone na kadrze z rosyjskiego filmu z rzekomej akcji sabotażowej, pasują do modelu BTR-70M produkcji rosyjskiej. Poniższe zdjęcie tego pojazdu przedstawia model wyprodukowany przez Zakład Budowy Maszyn Arzamas, który trafił na wyposażenie wojska Tadżykistanu. Zarówno dolny właz, właz tylny oraz wydech zgadzają się z wyglądem pojazdu, który został zniszczony przez Rosjan.

BTR-70M RUS
Źródło: vladimirkrym.livejournal.com

Ponadto uwagę zwraca malowanie pojazdu – mimo, że przypomina kamuflaż ukraińskich wozów, to nie można nie zauważyć, że wykonane zostało wyjątkowo niedbale.

Pomalowany BTR-70M
Źródło: Army Recognition

Pavlo Kovalchuk, rzecznik wojskowy Ukrainy, zaprzeczył doniesieniom Rosjan:

Przeprowadzają różne prowokacje i codziennie produkują fałszywe wiadomości, nawet kilka razy dziennie.

Fałszywą operację rozpracował na swojej witrynie internetowej dziennikarz śledczy o pseudonimie Oryx.

Podsumowanie

Wiele wskazuje, że niedbale przygotowane rosyjskie prowokacje tworzone są wyłącznie na potrzeby wewnętrzne Kremla. Władymir Putin zdaje sobie sprawę, że nie ma szans na przekonanie światowej opinii publicznej, że rosyjska inwazja na Ukrainę jest uzasadniona, dlatego wszelkie działania propagandowe kieruje jedynie do obywateli Rosji, którzy zdani są całkowicie na rządowe media, będące siłą rzeczy prokremlowskie.

Źródła

Oryxspioenkop: https://www.oryxspioenkop.com/2022/02/false-flag-shenanigans-russian.html

Twitter: https://twitter.com/EliotHiggins/status/1495775073906610180/photo/1

Kyiv Post https://www.kyivpost.com/ukraine-politics/ukraine-denounces-moscow-shelling-claim-as-fake-news.html

Komentarze

Absolwent Telekomunikacji i Elektroniki na Politechnice Wrocławskiej. Zawodowo zajmuje się technologią 5G. Zainteresowania: podróże, literatura faktu i kuchnia orientalna. Uczulony na błędy językowe. Miejski aktywista. Fan gier planszowych i klasyków na PC.