Joanna Lichocka i środkowy palec. Zestawienie materiałów.

Joanna Lichocka i środkowy palec. Zestawienie materiałów.

Joanna Lichocka i jej środkowy palec. Posłanka PiS i była dziennikarka prawicowych mediów, Joanna Lichocka, znalazła się w ogniu krytyki dnia 13 lutego wieczorem. Posłowie PiS przegłosowali wtedy projekt ustawy, na mocy której prawie dwa miliardy złotych trafią do TVP i Polskiego Radia. Lichocka miała pokazać środkowy palec opozycji, po wygranym przez PiS głosowaniu. Wokół tego incydentu zrobiło się bardzo duże zamieszanie. Joanna Lichocka była krytykowana i ganiona praktycznie przez wszystkie środowiska. Nie tylko opozycyjne. Sama posłanka, nadal zaprzecza całej sytuacji. Twierdzi, że nie chciała użyć wulgarnego gestu, a „odgarnąć włos z policzka”. Przeprosiła jednak osoby, które miały poczuć się jej zachowaniem urażone.

Przepraszam wszystkich, którzy poczuli się urażeni, zostali wprowadzeni w błąd i mogą mieć poczucie dużego rozczarowania

Zebraliśmy najważniejsze zdjęcia i materiały filmowe z całej sytuacji, aby zapobiec manipulacjom i wyjaśnić te, które już powstały. Na początek klip z kamery telewizji TVN:

 

Na filmie wyraźnie widać, że moment pokazania środkowego palca jest dość ostentacyjny i tłumaczenie się odgarnianiem włosów, wydaje się naciągane. Oczywiście, widać, że posłanka Lichocka, jest pod wpływem dużych emocji. Jednak jeśli przyjrzymy się jej wystąpieniom z poprzednich lat, nigdy w ten sposób na stres i emocje nie reagowała. Popatrzmy np. na jej wystąpienie z 21 marca 2018:

Sposób odgarniania włosów posłanki jest zupełnie inny. Gdyby to było jej przyzwyczajenie, to powtarzałaby swój gest zapewne przy okazji innych wystąpień. Kolejny przykład:

Cała sytuacja spowodowała, że Lichocka, zaczęła się tłumaczyć posłom i posłankom na sali plenarnej. Zaczęła więc powtarzać ruch, próbując w tym czasie przekonać obecnych, że nie zrobiła tego intencjonalnie. W tym momencie już wszystkie obiektywy kamer i aparatów były na nią skierowane. Tak powstały kolejne zdjęcia, które mogą sugerować, że posłanka ponownie pokazuje środkowy palec. Tak nie jest i to już jest manipulacja. Oto kilka przykładów.

Na zdjęciu poniżej, Lichocka próbuje usprawiedliwić się Adrianowi Zandbergowi. Zandberg poprosił o komentarz do jej zachowania Jarosława Kaczyńskiego.  Zdjęcie wyjęte z kontekstu, może sugerować, że kobieta pokazuje mu intencjonalnie środkowy palec. Jest to nieprawda:

środkowy palec Lichockiej
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25695374,o-czym-rozmawial-zandberg-z-kaczynskim-awantura-po-srodkowym.html

Kolejny, bardzo często eksponowany moment, to sytuacja, w której posłanka stojąc, wykonuje obraźliwy gest. To również jest już moment po całym incydencie. Lichocka próbuje wtedy  wytłumaczyć swoje intencje krzyczącym na sali posłom:

środkowy palec Lichockiej
Autor: Gazeta.pl

Podsumowanie

Fotografia, która jest główną ilustracją większości artykułów, wygląda tak:

Lichocka środkowy palec
Źródło: Twitter

W zależności od medium jest prezentowana w szerszym lub węższym kadrze. Nie jest ona zmanipulowana. Jest stopklatką z filmu, który umieściliśmy powyżej. Na razie nie ma żadnych przesłanek, aby twierdzić, że obraźliwy gest Joanny Lichockiej nie był intencjonalny. Wszystkie dostępne materiały, bardzo ją obciążają.
Całe posiedzenie sejmu jest zarejestrowane na stronach TVP Parlament. Kamera TVP nie pokazała zachowania posłanki.

Źródła

Zdjęcie główne: Fot. Adam Jankowski, Gazeta Wyborcza, TVN, Twitter, YouTube

Karol Orzeł 176 wpisów

Społecznik, pasjonat internetu. Wieloletni wolontariusz Fundacji "Dom w Łodzi". Wolontariusz roku 2015 województwa łódzkiego. Jeden z laureatów Barw Wolontariatu w 2015 roku. Właściciel firmy Devlom. Prywatnie mąż wspaniałej żony i ojciec niesamowitej córeczki.